Największa dotychczas pierwotna oferta publiczna była udziałem japońskiej spółki NTT DoCoMo, która w 1998 r. sprzedała akcje za 18,4 mld USD. Już w październiku rekord ten może zostać pobity przez spółkę z Rosji. Prezes Rosnieftu Siergiej Bogdanszikow zapowiedział, że koncern może pozyskać z jesiennego IPO nawet do 20 mld USD.
Uzyskane w ten sposób fundusze posłużą na pokrycie 11 mld USD długu oraz na inwestycje w rozwój firmy, z której prezydent Rosji Władimir Putin zamierza uczynić konkurenta dla największych na świecie koncernów naftowych, takich jak Exxon Mobil.
Rosnieft, który w 2005 r. potroił wydobycie do 1,5 miliona baryłek ropy dziennie, planuje dalsze zwiększenie produkcji o 67 proc. w ciągu 10 lat.
Objęcie funkcji dyrektora finansowego Rosnieft zaproponował wczoraj wiceprezesowi rosyjskiej filii Morgana Stanleya Peterowi O'Brienowi. Jego głównym zadaniem byłoby zorganizowanie tegorocznego debiutu. - Pracujemy obecnie nad rozwiązaniem kilku kwestii technicznych - powiedział rosyjski minister gospodarki German Gref.
Według Stephena O'Sullivana, analityka z Deutsche UFG, jednym z problemów jest konsolidacja spółek zależnych w okresie przed i po ofercie. Nie określono też dotąd dokładnej wielkości oferty, jednak według Grefa, jej wartość wyniesie 15-19 mld USD.