Przebieg notowań odbywał się pod dyktando rynków regionu. Słabe zachowanie rynków wschodzących w połączeniu ze spadkami na rynkach azjatyckich oraz europejskich przyczyniło się do pogorszenia nastrojów na GPW. Już od samego początku notowań widać było nieznaczną przewagę strony podażowej - indeks największych spółek rozpoczął notowania na minusie. W trakcie sesji zniżka indeksu WIG20 sięgała prawie 2 proc. Obserwowany spadek był jednak mało przekonujący - obroty wyraźnie spadły, a zniżka wynikała raczej z odłożenia popytu niż większej presji podaży. W takich okolicznościach od połowy sesji uczestnicy rynku przystąpili do nieśmiałego kupna, w wyniku czego ostatecznie indeks zakończył notowania 1-proc. spadkiem.
Po ostatnich sesjach obraz techniczny rynku nie prezentuje się zbyt optymistycznie. Wykres WIG20, po silnej zniżce zbliżył się do poziomu bardzo istotnego wsparcia (wysokość około 2730 pkt), wyznaczonego przez długoterminową linię trendu wzrostowego, przełamując jednocześnie potencjalne wsparcie wyznaczone przez lokalne minimum z lutego (poziom 2760 pkt). W takich okolicznościach wydaje się, iż bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest dalszy spadek kursu indeksu przynajmniej do wysokości 2580 pkt wyznaczonej przez październikowe szczyty. Oczywiście, na rynku nie ma spraw oczywistych - naruszenie (bo trudno jeszcze mówić o przełamaniu) wsparcia jest na razie mało przekonujące, odbywa się przy znacznie zmniejszonym wolumenie obrotu, co może sugerować próbę ukształtowania lokalnego dołka. Dlatego też, pomimo przewagi czynników negatywnych, w obecnych okolicznościach rynek cały czas prezentuje wysoki poziom niezdecydowania.
Zawirowania polityczne wokół NBP na pewno nie pomogą stronie popytowej. Podobnie sytuacja na rynkach wschodzących jak i na rynku surowców. Czynnikiem wspierającym popyt mogą być napływające sygnały zapowiadające dobry kwartał w gospodarce, jak i paradoksalnie panujące obecnie pesymistyczne nastawienie do rynku. W związku z powyższym nie można również wykluczyć ponownego ataku strony popytowej na barierę 2900 pkt.