Od historycznego maksimum notowań, ustanowionego równy miesiąc temu na poziomie 91 zł, kurs ATM stracił już ponad 15%.
Poza biznesplanem
Bezpośrednią przyczyną wyprzedaży były informacje, że konsorcjum z udziałem ATM nie udało się podpisać długo oczekiwanej umowy na budowę sieci teleinformatycznej dla Ministerstwa Sprawiedliwości. Przetarg został zaskarżony przez przegranego - Telekomunikację Polską - a organizator będzie musiał od nowa rozpatrywać oferty konkursowe. To wydłuży proces wyboru o kolejne kilka miesięcy. Wartość kontraktu przekracza 80 mln zł. - Wpływy z tej umowy nie były wliczane do naszego biznesplanu na ten rok i lata następne. Dlatego nawet brak zlecenia w żaden sposób nie burzy naszych planów finansowych na 2006 r. - powiedział Tadeusz Czichon, wiceprezes ATM.
Prace trwają
Giełdowa firma, jak zapewnił nasz rozmówca, kontynuuje prace nad nowymi produktami przejętymi razem z kupionymi niedawno spółkami mPay i iloggo. Pierwszy dotyczy płatności mobilnych. Drugi nowej technologii elastycznego, graficznego udostępniania informacji w internecie. - O ile na początku mieliśmy trochę obaw związanych z tymi inwestycjami, o tyle obecnie jesteśmy coraz bardziej przeświadczeni, że były to trafione projekty - skomentował T. Czichon. Ujawnił, że w niedługim czasie ATM powinien zacząć wykorzystywać komercyjnie oba produkty. - Być może jeszcze w I kwartale pojawią się przeliczalne efekty poczynionych inwestycji - wskazał. Nie będą to duże kwoty, dlatego na ich ślad będzie można trafić dopiero w raporcie za I kwartał, który będzie opublikowany 15 maja.