Roczna rewizja indeksów to oprócz ewentualnych zmian w ich składzie, także korekta udziałów poszczególnych spółek. Tegoroczna modyfikacja pakietów przyniosła kilka ważnych zmian w indeksie blue chips. Najistotniejsza to duże ograniczenie udziału KGHM. Dotychczas spółkę tę reprezentowało 2477 akcji. Po zmianie tylko 1488 - o 40 proc. mniej. Taki zabieg sprawił, że waga miedziowej firmy spadła z 17,3 proc. do 10,4 proc. Dla odmiany, ponaddwukrotnie (z 2,4 proc. do 5,7 proc.) wzrośnie udział PGNiG. Nowy pakiet tej spółki to 16 977 akcji (wcześniej 7041 walorów). Po około 30 proc. zostały zwiększone pakiety Lotosu, PKO BP i Telekomunikacji, co wpłynęło na wzrost udziałów tych firm o odpowiednio: 1,1 pkt proc. (do 4,6 proc.), 3,1 pkt proc. (do 13,5 proc.) i 2,7 pkt proc. (do 11,8 proc.). Po korekcie pakietów w WIG20 przewodzi PKO BP, a KGHM jest dopiero na 5. pozycji.
Co w czerwcu?
Boryszew trafił do WIG20 dzięki akcjom Softbanku, które nie spełniały kryteriów umożliwiających utrzymanie się w prestiżowym indeksie (spadły poniżej 25. miejsca w rankingu, ustalonym na ostatnią sesję stycznia). W pewnym stopniu pomogła w tym Alchemia, która wyprzedzając Softbank zepchnęła go na 26. miejsce. Niewiele brakowało, aby także i ta spółka ze stajni Karkosika trafiła do WIG20. Na granicy, której przekroczenie groziło degradacją z indeksu, znajdował się bowiem Orbis. Ostatecznie Orbis obronił swoją pozycję i wygląda na to, że Alchemia drugiej tak dobrej szansy może już nie mieć. Co prawda, wkrótce do obrotu trafią akcje nowej emisji, co zwiększy kapitalizację spółki aż o 400 proc., ale trzeba pamiętać, że giełda do obliczania kapitalizacji (na potrzeby rankingu) wykorzystuje liczbę akcji w wolnym obrocie. Jeżeli więc utrzyma się podobna struktura akcjonariatu jak teraz (z rodziną Karkosików na czele), to free float wyniesie ponad 11 mln akcji (z 50 mln wyemitowanych). Jednak nawet gdyby free float był równy liczbie wyemitowanych akcji, to Alchemia i tak nie awansuje wystarczająco wysoko w rankingu, by zagwarantować sobie awans do WIG20. Z pewnością będzie jednak pierwsza na liście rezerwowej (pomijając banki, które mają już maksymalną dopuszczalną reprezentację w indeksie). Wtedy jednak będzie musiała liczyć na to, że ktoś z obecnych uczestników WIG20 spadnie w rankingu (obliczonym na koniec kwietnia) poniżej 30. miejsca. Na to na razie jednak się nie zanosi.ING liderem w MIDWIG-u
Tradycyjnie już więcej zmian nastąpiło we wskaźniku średnich spółek. Po piątkowej sesji pożegnały się z nim akcje Groclinu, Sanoka, Nowej Gali oraz Boryszewa. Wolne miejsca zajmą: zdegradowany z WIG20 Softbank, Puławy, Sanwil i Strzelec. Z nowych spółek największe znaczenie w MIDWIG-u będzie mieć Softbank. Jego udział wynosi 3,12 proc., co pozwala na zajęcie 9. miejsca. Oprócz zmiany składu indeksu, giełda zmieniła pakiety akcji wszystkich jego uczestników. Dzięki temu największy wpływ na wartość wskaźnika średniaków ma teraz ING (6,86 proc). Do piątku liderem była Alchemia z 10,5-proc. udziałem. Jej pakiet został jednak zmniejszony z 981 do 259 akcji (o 73,6 proc.). Teraz Alchemia z 2,6-proc. wagą w indeksie może liczyć na 15. miejsce.
Skład indeksu WIG20
L.p.**** Spółka Kurs akcji Kurs akcji Zmiana Pakiet akcji Wartość rynkowa Wpływ Wpływ Udział w portfelu Udział w portfelu