W ocenie maklera, sytuacja na GPW jest dwuznaczna, bo słabe nastroje krzyżują się z dużym popytem.
"Wrażenia są negatywne, ale presja kupujących cały czas się utrzymuje, chociaż ten popyt ma bardzo wybiórczy charakter" - powiedział Jerzyk.
Jego zdaniem, trudno ocenić, co wpływa na obecne zmienne nastroje inwestorów
"Trudno powiedzieć, czy większy wpływ ma nieustające zawirowania na polskiej scenie politycznej, czy być może inwestorzy obawiają się czegoś innego" - ocenia Jerzyk.
W poniedziałek o godzinie 16:30 indeks największych spółek WIG 20 spadł o 0,19%, do 2.826,05 pkt. Obroty na rynku akcji wyniosły 676 mln zł. (ISB)