Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo chciało podnieść ceny aż o 20 proc., ale Urząd Regulacji Energetyki za uzasadnioną uznał podwyżkę tylko o średnio 8,8 proc. - Oznacza to, że po uwzględnieniu opłat za przesył odczuwalna podwyżka dla odbiorców hurtowych wyniesie od 7 do 9 proc. - powiedziała PARKIETOWI Małgorzata Przybylska, rzeczniczka PGNiG. Klienci indywidualni zapłacą nawet o 15 proc. więcej niż dotychczas.
Rosyjski gaz coraz droższy
Uzasadnieniem dla podwyżek są rosnące od kilku miesięcy na światowych rynkach ceny gazu. Zdaniem prezesa URE, Leszka Juchniewicza, PGNiG musiało podnieść ceny o tyle, o ile wzrosły realne koszty zakupu gazu, bo inaczej spółce groziłaby utrata płynności finansowej.
Koncern dodaje, że nowe taryfy wynikają również z rozdzielenia przesyłu gazu od jego sprzedaży (od połowy 2005 r. przesyłką paliwa zajmuje się Gaz System, a sprzedażą - PGNiG). Wysokość opłat m.in. za dostarczanie gazu oraz abonament nie zmieniała się od września 2003 r., rosły tylko ceny paliwa.
W 2005 r. gaz z importu drożał co kwartał o 9-14 proc. W sumie średnia jego cena w IV kwartale była wyższa o ok. 48 proc. od tej sprzed roku. Ceny dla odbiorców wzrosły jednak zaledwie o 25,7 proc.