Towary przemysłowe były w lutym o 5,9 proc. droższe niż w takim samym miesiącu przed rokiem. Jest to największy wzrost od czerwca 1982 r. - poinformował Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. W styczniu ceny te wzrosły o 5,6 proc. w skali rocznej, a w lutym były o 0,7 proc. wyższe niż miesiąc wcześniej.

Ceny ropy naftowej od połowy zeszłego roku utrzymują się na poziomie 60 USD za baryłkę i teraz są o 10 proc. wyższe niż przed rokiem. Płynny gaz zdrożał w tym okresie o 50 proc., a olej opałowy o ponad jedną trzecią. Wszystko to podnosi koszty energii w spółkach i zwiększa obawy, że zaczną one przenosić te koszty na ceny konsumpcyjne. Europejski Bank Centralny ostrzega, że szybszy wzrost gospodarczy umożliwi spółkom podnoszenie cen, a to z kolei spowoduje nasilenie żądań płacowych. O wysokim poziomie inflacji przesądzają koszty energii, bo bez ich uwzględniania ceny produkcyjne w Niemczech wzrosły w lutym o 0,2 proc. w porównaniu ze styczniem i o 1,1 proc. od lutego ub.r.

Inflacja w strefie euro wyniosła w lutym 2,3 proc. Już od trzynastu miesięcy wskaźnik ten przekracza docelowy poziom EBC, wynoszący 2 proc. Na początku marca EBC podniósł podstawową stopę procentową do 2,5 proc. Była to druga podwyżka w ciągu trzech miesięcy. Z notowań kontraktów terminowych wynika, że inwestorzy na koniec br. spodziewają się stóp w strefie euro na poziomie 3,25 proc.

JPMorgan Chase i UBS też podniosły swoje prognozy stóp w strefie euro do 3,25 proc., z dotychczas przewidywanych 3 proc. Oba banki uzasadniły decyzję szybszym tempem wzrostu gospodarczego i rosnącym ryzykiem przyspieszenia inflacji.