W poniedziałek na hurtowym rynku obligacji skarbowych dominowały spadki cen, wywołane weekendowym zamieszaniem politycznym oraz deprecjacją kursu polskiej waluty. Efektem napływających na rynek zleceń sprzedaży papierów był wzrost rentowności - obligacjami dwuletnimi OK0408 handlowano z maksymalna dochodowością 4,15 proc., pięcioletnimi DS1110 - 4,65 proc., natomiast dziesięcioletnimi DS1015 - 4,83 proc.. Kilkupunktową korektę i wzrost cen papierów zanotowaliśmy pod koniec sesji, kiedy przy swoich komputerach pojawili się inwestorzy amerykańscy i przystąpili do zakupów przecenionych w ciagu dnia obligacji.
Podobny scenariusz zanotowaliśmy na rynku długu denominowanego w euro, gdzie również wzrost pojawił się dopiero po południu. 10-letnie obligacje rządu niemieckiego kupione na koniec dnia przynoszą posiadaczom dochód 3,66 proc., gdy na kupionych rano można było zarobić 3,69 proc.. Zdrożały także papiery rządu USA, ich dochodowość to obecnie 4,64 proc.