Reklama

Zmieniony statut

Tygodniowa przerwa w walnym zgromadzeniu pomogła porozumieć się inwestorom finansowym i pracownikom WSiP. Mimo że - ponoć - nie rozmawiali.

Publikacja: 23.03.2006 05:38

Wczoraj odbyła się druga część nadzwyczajnego walnego zgromadzenia WSiP. Przez większą jego część na sali obecne było kworum, czyli posiadacze minimum 50% kapitału spółki. Dzięki temu NWZA uchwaliło zmiany w statucie wydawnictwa. Wcześniej pracownicy, posiadający spory pakiet akcji, nie wyrazili na nie zgody.

Co sprawiło, że wczoraj byli w stanie zaakceptować statut bez zapisu o ograniczeniu w wykonywaniu głosów z 20 proc. akcji i zniesienie dodatkowych zapisów o kworum na walnym zgromadzeniu, a tydzień temu - nie? - Nasze zachowanie podczas pierwszej części walnego miało zwrócić uwagę inwestorów finansowych na to, co dzieje się w spółce. Oczekiwaliśmy, że poprawi się nadzór nad działaniami zarządu, który do tej pory nie był zbyt staranny. Wydaje nam się, że zadziałało - tłumaczył zwrot wydarzeń na NWZA Ludwik Przyłuski, przewodniczący "Solidarności" działającej we WSiP. Jeszcze tydzień temu wypowiedzi związkowców były bardziej dramatyczne. Teraz nabrały korporacyjnego charakteru.

Co się zmieniło? W przerwie walnego, w poniedziałek, miało odbyć się spotkanie pracowników i inwestorów finansowych. Wszyscy zainteresowani twierdzą jednak, że do niego nie doszło. Z załogą rozmawiał zarząd WSiP i - jak zapewnia - spotkanie miało charakter czysto informacyjny.

Pracownicy nie na wszystko się wczoraj zgodzili. Kworum zabrakło przed głosowaniem uchwał o wydzieleniu ze WSiP centrum logistycznego w Kopytowie i przeniesieniu go do spółki zależnej oraz o odkupieniu od Domu Książki nieruchomości przy ulicy Jasnej. - Obawiamy się, że wydzielenie Kopytowa nie musi być korzystne dla spółki. Sądzimy, że powinna się w tej sprawie wypowiedzieć nowa rada nadzorcza - tłumaczył L. Przyłuski, który wychodząc z sali obrad, "zabrał" ze sobą kworum.

Było to najprawdopodobniej ostatnie walne, na którym głos pracowników i kwestia kworum miały znaczenie. Gdy sąd zarejestruje zmiany w statucie, zarząd będzie mógł sam zdecydować o zakupie nieruchomości od Domu Książki. Na kolejnym walnym inwestorzy finansowi nie powinni mieć już problemu z przegłosowaniem wydzielenia Kopytowa. Obie kwestie wynikają ze strategii, którą realizuje zarząd Bogusława Dąbrowskiego. Jej elementem jest też redukcja zatrudnienia.

Reklama
Reklama

Pracownicy nie ukrywają, że są niezadowoleni ze strategii. L. Przyłuski mówi jednak, że nie jest to powód, aby zmieniać zarząd. Zastrzeżeń do pracy zarządu B. Dąbrowskiego nie mają też fundusze. Zadeklarował to zarówno Krzysztof Stupnicki, prezes AIG Asset Management, zarządzający funduszami z grupy, jak i Grzegorz Szymański, zarządzający BPH TFI. Ten ostatni podkreślił, że fundusze są od niedawna akcjonariuszem WSiP-u i zostały namówione do inwestycji właśnie przez zarząd B. Dąbrowskiego.

Nowa rada nadzorcza, powołana przez NWZA tydzień temu, składa się z trzech przedstawicieli funduszy, Zbigniewa Jakubasa i dwóch przedstawicieli pracowników.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama