Reklama

Roszady w rankingu funduszy

Dwie tegoroczne fale wyprzedaży na GPW w najmniejszym stopniu dotknęły GTFI Akcji i Fortis Akcji. Na spadkowym rynku dobrze poradziły też sobie Skarbiec Top Funduszy Akcji oraz podmioty inwestujące w małe spółki. Na przeciwnym biegunie znalazły się DWS Akcji i Skarbiec Akcja. Na lidera I kwartału wysuwa się DWS Top-25 Małych Spółek.

Publikacja: 27.03.2006 09:40

GPW przeżyła w tym roku dwie poważniejsze korekty. Pierwsza trwała od 25 stycznia do 3 lutego (WIG20 stracił 6,5 proc.), a druga od 27 lutego do 14 marca (spadek WIG20 o 7,7 proc). Podczas pierwszej liderami spadków wśród dużych spółek były: Lotos (minus 12 proc.), KGHM (10,9 proc.), a na kolejnych miejscach Pekao (8,4 proc.) oraz PKN Orlen (7,2 proc.). Podczas drugiej najsilniej zniżkowały: Orlen (12,9 proc.) i Telekomunikacja Polska (10,4 proc.), a także Pekao (7,1 proc.) oraz PKO BP (6,6 proc.).

Jednostki lepsze od akcji

Na spadkowym rynku wyjątkowo dobrze poradził sobie Skarbiec Top Funduszy Akcji, który nie inwestuje bezpośrednio na rynku, tylko w jednostki innych funduszy. W czasie korekty z przełomu stycznia i lutego stracił "tylko" 1,9 proc., a z przełomu lutego i marca - 2,5 proc. - To zasługa niepełnego zaangażowania w jednostki funduszy akcyjnych, wynoszącego ok. 85-90 proc. - informuje zarządzający, Konrad Łapiński. W portfelu znajdowały się zarówno fundusze, których benchmarkiem jest WIG20, jak i te, które lokują w małe spółki. Wynik "Topa" byłby jeszcze lepszy, gdyby zarządzający bardziej zaufał tym drugim podmiotom, bo one w tym kwartale osiągają najlepsze wyniki.

Korzystne

niedoważenie KGHM

Reklama
Reklama

Na obu korektach znacznie mniej od całego rynku ucierpiały też GTFI Akcji oraz Fortis Akcji (pierwszy z nich był jednym z najgorszych funduszy w 2005 r.). Według Marka Fido, zarządzającego z Fortis Securities, w portfelach obu funduszy były "śladowe" ilości akcji KGHM oraz Lotosu i Orlenu. - Od jakiegoś czasu uważaliśmy, że Orlen jest za drogi. Postawiliśmy za to na akcje spółek przemysłowych czy budowlanych - dodaje. Wśród najbardziej udanych inwestycji wymienia: Zrew (wzrost w tym roku - do 23 marca - o 31,1 proc.), Remak (31,1 proc.), Rafako (33,5 proc.) czy Hydrotor (42,2 proc.).

DWS TOP-25 prowadzi

Największe szanse na koszulkę lidera I kwartału ma DWS Top-25 Małych Spółek, który zarobił (do 22 marca) 25,5 proc. (przypomnijmy, że w 2005 r. był najgorszy wśród funduszy akcyjnych). Według zarządzającego Tomasza Tarczyńskiego, najlepsze inwestycje to IDMSA (wzrost o 113,8 proc. do 23 marca) oraz Artman (49,6 proc. do 22 marca). Koniunkturę w tym segmencie wykorzystał też ING Średnich i Małych Spółek, który na razie jest na drugim miejscu (20,2 proc.). Trzecią pozycję, już ze znacznie gorszym wynikiem (14,8 proc.), zajmuje Arka Akcji. Trzeba jednak zauważyć, że fundusz ten był najlepszy w 2005 r. i nadal trzyma się w czołówce.

Straty DWS Akcji

Na przeciwnym biegunie znajduje się DWS Akcji, który od początku stycznia zarobił tylko 5,5 proc. Wyjątkowo słabo wypadł na dwóch tegorocznych korektach, tracąc podczas pierwszej 5,9 proc., a podczas drugiej 6,3 proc. - Fundusz inwestuje w duże spółki, taka jest jego strategia - informuje Tomasz Bartmiński, szef działu inwestycji w DWS. - W I kwartale taka strategia nie była trafiona. Być może wyciągniemy z niej nauczkę, przesuwając część portfela w kierunku mniejszych firm - dodaje. Można przypuszczać, że DWS Akcji miał w portfelu spółki, które najbardziej potaniały podczas pierwszej i drugiej korekty.

Podczas fali wyprzedaży z przełomu stycznia i lutego największy spadek jednostki uczestnictwa zanotował Allianz Akcji (6,1 proc.). Marek Mikuć, wiceprezes Allianz TFI, przyznaje, że było to spowodowane wysokim zaangażowaniem w KGHM. Druga korekta nie była już dla funduszu tak dotkliwa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama