W zeszłym tygodniu o prowadzonych rozmowach w sprawie fuzji poinformowały Lucent i francuski Alcatel. W wyniku połączenia może powstać gigant w produkcji sprzętu telekomunikacyjnego, który na europejskim rynku wyprzedziłby Ericssona, a na świecie mógłby zagrozić pozycji Cisco.
Według "The Times", Ericsson nie zamierza zasypiać gruszek w popiele i przygotowuje kontrofertę. Zdaniem informatorów dziennika, dyrektor generalny Ericssona Carl-Henric Svanberg proponował przejęcie Lucenta radzie nadzorczej swojej spółki. Ericsson nie chce jednak potwierdzić tych doniesień. - Nigdy nie komentujemy tego typu spekulacji - powiedział agencji Reutera rzecznik Ase Lindsorg.
Analitycy są sceptyczni. - Lucent niczego nie wniósłby do Ericssona - powiedział Per Lindberg z Dresdner Kleinwort Wasserstein. Wskazują, że spółka jest wystarczająco silna w produkcji sprzętu dla operatorów bezprzewodowych i dysponuje nowszą technologią niż Lucent.
Reuters