Reklama

Idzie dekoniunktura?

Już siódmy kwartał z rzędu akcje spółek z rynków wschodzących dają zarobić więcej, niż papiery firm z krajów rozwiniętych. Dobra passa może się jednak skończyć.

Publikacja: 30.03.2006 08:35

Atrakcyjność aktywów z rynków wschodzących osłabia się przede wszystkim w wyniku kolejnych podwyżek stóp procentowych w dojrzałych gospodarkach. Po wtorkowej decyzji amerykańskiej banku centralnego o podniesieniu głównej stopy do 4,75 proc. i sygnałach dalszego zacieśniania polityki, wczoraj znów nie było chętnych do kupowania walut, obligacji i akcji z emerging markets. Na Węgrzech forint stracił w stosunku do dolara 1,5 proc., a główny wskaźnik giełdy spadł o 0,6 proc. O ponad 1 proc. osłabił się południowoafrykański rand. Lekko stracił rubel i notowane w Moskwie akcje.

9 proc. w górę

Na razie statystyki wciąż jeszcze nastrajają optymizmem. Akcje spółek z rynków wschodzących w kolejnym kwartale znów wypadają lepiej niż z rynków dojrzałych. Obliczany w dolarach indeks MSCI Emerging Markets, obejmujący papiery największych firm z giełd w 26 krajach Europy Wschodniej, Bliskiego Wschodu, Azji i Ameryki Łacińskiej, wzrósł od początku roku o ok. 9 proc. W tym samym czasie MSCI World Index, śledzący koniunkturę na rynkach dojrzałych, zyskał mniej niż 6 proc. Pierwszy z indeksów zanotuje więc najprawdopodobniej już siódmy z rzędu kwartał na plusie i także po raz siódmy będzie lepszy od drugiego ze wskaźników.

Dla inwestorów z rynków wschodzących deprymujący może być jednak fakt, że MSCI Emerging Markets całą zwyżkę wypracował w styczniu, a w lutym i marcu osłabił się - odpowiednio - o 0,2 proc. i ponad 1 proc. Zwyżki są przy tym bardzo wybiórcze. Aż 42 proc. dały zarobić akcje firm z giełdy w Wenezueli, między innymi dzięki doniesieniom, że kraj spłaci przed terminem część międzynarodowych zobowiązań. O ok. jednej czwartej wzrosły kursy spółek w Rosji. Spadki na giełdach w Korei Płd. i Tajwanie sprawiły, że tylko 7-proc. zwrotem mógł pochwalić się rynek azjatycki. Fatalnie wypadły akcje z Bliskiego Wschodu - w ciągu kwartału giełda w Dubaju straciła aż jedną trzecią swojej kapitalizacji.

W regionie najlepsza Rosja

Reklama
Reklama

W naszym regionie żaden z rynków nie dorównał rosyjskiemu. Na Węgrzech BUX od początku roku wzrósł o ok. 9 proc. i wypadł lepiej niż najważniejsze wskaźniki w Warszawie (WIG20 - ok. 6 proc. w górę) i Pradze (PX - nieco poniżej 3 proc.). Węgry stoją jednak w obliczu wyborów parlamentarnych, które odbędą się 9 kwietnia i które mogą negatywnie wpłynąć na koniunkturę. Zdaniem analityków, żadna z mających szansę na zwycięstwo partii - ani będący obecnie przy władzy socjaliści, ani opozycyjny Fidesz - nie mają wiarygodnego planu uzdrowienia finansów publicznych. - Porażka w redukowaniu deficytu budżetowego będzie prowadzić do spadku notowań waluty, obligacji i akcji - uważa Lars Christensen, cytowany przez Bloomberga ekonomista Danske Banku w Kopenhadze. Rynki finansowe w regionie są powiązane, więc odwrót od węgierskich aktywów może mieć zgubne konsekwencje także dla inwestorów z Czech czy Polski.

Złe wieści z Brazylii i USA

Negatywnych sygnałów na rynkach wschodzących pojawia się ostatnio więcej. Przykładem było poniedziałkowe odwołanie brazylijskiego ministra finansów Antonio Palocciego, po którym mocno stracił real, brazylijskie obligacje i akcje. Dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej w USA i Europie Zachodniej, a także początek podwyżek stóp w Japonii mogą wpłynąć na decyzje o przenoszeniu środków w te właśnie rejony.

Od trzeciego kwartału 2004 r. MSCI Emerging Markets zyskał 78 proc., windując wskaźniki dla akcji z rynków wschodzących. Według wyliczeń UBS, biorąc pod uwagę wskaźnik cena/zysk, akcje z emerging markets są notowane z zaledwie 20-proc. dyskontem w stosunku do rynków dojrzałych, co jest najmniejszą wartością od siedmiu lat. "Sprawa wycen przestała być oczywista, a koszt pozyskania pieniędzy na całym świecie rośnie. Kilka chmur zebrało się na bardzo niebieskim niebie" - napisał niedawno Darren Read, specjalista z UBS od akcji z rynków wschodzących.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama