"Ze względu na cykliczną naturę rynku IPO (initial public offerings, pierwotnych ofert publicznych - red.) trudno przewidywać trendy na 2006 r. Jednak w kolejce czeka rzesza spółek chętnych do wejścia na giełdy i, jeśli warunki będą sprzyjać, powinniśmy mieć kolejny udany rok" - napisali autorzy raportu "Global IPO Trends 2006".
Według wyliczeń E&Y, w zeszłym roku na giełdy na całym świecie zawitało 1537 nowych spółek, które zebrały razem od inwestorów 167 mld USD. Są to wyniki znacznie lepsze w porównaniu z 2004 r. i najlepsze od rekordowego 2000 r.
Emerging markets siłą
napędową
Trend wzrostowy jest obserwowany globalnie - w aż 29 krajach wartość ofert przekroczyła miliard dolarów. Wiele z nich to rynki wschodzące: Brazylia, Egipt, Indie, Kazachstan, Arabia Saudyjska. W tej grupie jest też Polska, gdzie w ub.r., według E&Y, na giełdę weszło 27 spółek, zbierając ok. 1,5 mld USD. "IPO przestały być domeną rozwiniętych gospodarek USA, Europy Zachodniej czy Azji, jak to miało miejsce jeszcze trzy czy cztery lata temu. Punkt równowagi coraz bardziej przesuwa się w kierunku emerging markets" - czytamy w raporcie. W ciągu kilku lat jednym z kluczowych "dostarczycieli" nowych spółek giełdowych może stać się Bliski Wschód, po tym jak wysokie wpływy z eksportu ropy naftowej na dobre rozpędzą miejscowe gospodarki.