Prezes Telekomu Kai-Uwe Ricke mówi na razie tylko o kooperacji, ale "Wirtschaftswoche" i "Manager Magazin" podały na stronach internetowych, że prawdopodobnie nie chodzi tylko o umożliwienie Premiere transmisji meczów Bundesligi w internecie. Możliwe, że koncern telekomunikacyjny zainwestuje w Premiere, by zapewnić solidne podstawy planowanej współpracy spółek - spekulował "Handelsblatt". Według "Manager Magazin", Deutsche Telekom nie wyklucza nawet przejęcia partnera.

Do połączenia może dojść, chociaż w połowie marca Walter Razinger, prezes T-Comu, spółki córki DT odpowiadającej za segment internetowy, wykluczył możliwość zaangażowania się koncernu na rynku medialnym. Mimo to przez ostatnie dwa tygodnie spekulacje na ten temat nie ustawały.

Akcje nadawcy płatnej telewizji rosły wczoraj nawet o prawie 9 proc. Są jednak wciąż o blisko 40 proc. tańsze niż feralnego grudniowego dnia, gdy okazało się, że firma nie otrzyma koncesji na transmisję mistrzostw świata w piłce nożnej. Papiery spółki poleciały wtedy w dół o 40,1 proc.

- Premiere jest dobrym kandydatem do przejęcia, ale nie dla Deutsche Telekom - powiedział cytowany przez "Handelsblatt" analityk, który poprosił o anonimowość. - Uważam, że w tym przypadku jest mało prawdopodobne, że dojdzie do zakupu, ponieważ Premiere nie ma nic do zaoferowania, co mogłoby zachęcić tę telekomunikacyjną spółkę do wyłożenia gotówki - dodał.