stanowić takiego środka. Przeciwnie, egzekwowanie wiążących zobowiązań nie jest przecież niczym innym, jak zwykłym przejawem funkcjonowania zasady państwa prawnego i szacunku dla porządku prawnego. Fakt, że beneficjentem zobowiązania jest organ, a nie prywatny przedsiębiorca, dodatkowo wzmacnia konieczność żądania, aby dobrowolnie podejmowane zobowiązania były w takich sytuacjach przestrzegane.
7. Komisja, twierdząc, że Rząd Polski nie może nalegać, aby takie zobowiązania
były honorowane, podważa szacunek dla zasady państwa prawnego. Jest to sprzeczne z
fundamentalnymi zasadami prawa wspólnotowego. Zgodnie z europejskim prawem
konkurencji nie ma uzasadnionej przyczyny, dla której wiążące Unicredito sporne
zobowiązanie, nie miałoby być przestrzegane. Byłoby to krzywdzące dla innych
uczestników przetargu, którzy mieli powody, aby oczekiwać, że zobowiązania przesądzające o wyborze oferty będą przez Unicredito przestrzegane. Postanowienia art. 21 Rozporządzenia nie mogą wymagać, aby Polska zignorowała naruszenie przez Unicredito zobowiązań podjętych w procesie prywatyzacji mającym miejsce przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.
8. Oczekiwanie przestrzegania zobowiązań przez Unicredito nie stanowi ograniczenia
zakazanego w art. 43 lub w art. 56 TWE. W szczególności, istnienie zobowiązań oraz
oczekiwanie ich dotrzymywania nie ma charakteru dyskryminacji o podłożu narodowym.
Ponadto, jakiekolwiek ograniczenia swobody działalności gospodarczej i swobodnego
przepływu kapitału, które miałyby wyłącznie uboczny charakter, są uzasadart. 21 Rozporządzenia w celu wyeliminowania domniemanego naruszenia TWE.
9. Z powyższego wynika, że Rząd polski nie naruszył art. 21 Rozporządzenia. Rząd
Polski nie zastosował żadnych środków w rozumieniu tego przepisu. Co więcej, Rząd Polski nie naruszył obowiązku uprzedniego zawiadomienia Komisji o stosowaniu jakichkolwiek tego typu ?środków".
10. Ponadto, Rząd polski kwestionuje sposób prowadzenia dochodzenia przez
Komisję. W szczególności Rząd Polski podnosi, że pewne działania Komisji stanowią
naruszenie obowiązku współpracy wynikającego z art. 10 TWE oraz naruszenie zasad
prawidłowej administracji.
11. Pismami z dnia 24 stycznia 2006 roku oraz 16 marca 2006 roku, pełnomocnicy Polski zażądali dostępu do akt Komisji w obydwu sprawach: COMP M. 3894 oraz M.4125. W zakresie, w jakim żądanie było oparte na Rozporządzeniu 1049/2001 (Sprawa COMP M.
3894), Komisja w piśmie z dnia 22 marca 2006 r. poinformowała Polskę, iż udzieli
odpowiedzi w ciągu 15 dni roboczych. W zakresie, w jakim żądanie było oparte na prawie do obrony (Sprawa: COMP M. 4125) Komisja wydaje się traktować żądanie tak, jak byłoby dokonane zgodnie z rozporządzeniem 1049/2001 (chociaż tak nie było) i obiecała odpowiedzieć w ciągu 15 dni.
Jeżeli Komisja przeprowadziła pełne i prawidłowe badanie spraw, do których odnosi się pismo Komisji, Polska oczekiwałaby, iż akta zawierają przynajmniej:
(1) kopie pism i notatki dotyczące spotkań i rozmów prowadzonych pomiędzy
Unicredito, jego doradcami, pełnomocnikami lub pracownikami a Komisją w obu
sprawach, tj. w związku ze zgłoszeniem zamiaru koncentracji a także w związku z
decyzją Komisji; wspomniane dokumenty powinny nawiązywać do:
(i) okoliczności, w których Unicredito w roku 1999 podjęło zobowiązania
przewidziane w art. 3 § 9 oraz w art. 3 § 9 oraz przyczyn podjęcia przez Unicredito
takich zobowiązań, jak również uzyskanych przez Unicredito porad co do zasadności
podjęcia takich zobowiązań na wspomniany okres;
(ii) okoliczności, w których i przyczyny, dla których Unicredito nie ujawnił art. 3 § 9 w swoim zgłoszeniu zamiaru koncentracji; i (iii) okoliczności, w których Unicredito uznał, iż nie jest związany tymi zobowiązaniami i nie musi ich przestrzegać, niezależnie od tego, czy zostały one złożone Polskim władzom przed akcesją Polski do Unii Europejskiej czy też po niej;
(2) bieżące dokumenty składane Komisji przez Unicredito lub jego doradców,
pełnomocników lub pracowników, dotyczące którejkolwiek z wyżej wymienionych
kwestii.
Należy podkreślić, że Polska otrzymała jedynie trzy dni robocze na przejrzenie
dokumentów aktualnie udostępnionych przez Komisję, w związku z czym Polska
może mieć dodatkowe uwagi do przedstawionych materiałów i zastrzega sobie
prawo do wystosowania kolejnego pisma na ten temat.
12. Na ostatnim etapie, we wtorek dnia 28 marca 2006 r. wieczorem, tj. mniej niż 30
godzin przed upływem terminu na udzielenie odpowiedzi (29 marca 2006 r.) ustalonego przez Komisję w liście z dnia 8 marca 2006 r., Komisja udzieliła dostępu do kilkuset stron dokumentów, które w większości nie były uprzednio znane Rządowi Polskiemu i przedłużyła ostateczny termin o dwa dni robocze (tj. przed 9 rano w poniedziałek 3 kwietnia 2006 r.).
Po wstępnym przejrzeniu przekazanych dokumentów, polski rząd doszedł do wniosku,
że dwa dodatkowe dni robocze nie były wystarczającym czasem do zapoznania się z
dokumentami w celu wzięcia ich pod uwagę w odpowiedzi na list.
W środę, 29 marca rano, polski rząd zwrócił się do Komisji o przedłużenia terminu do środy 13 kwietnia 2006 r. Ponieważ do tej pory nie otrzymano odpowiedzi na tę prośbę, polski rząd, jak zostało wyjaśnione w Komisji w faksie ze środy 29 marca, udziela odpowiedzi na list Komisji we wcześniej ustalonym terminie (tj. przed 9 rano w poniedziałek dnia 3 kwietnia 2006 r.) i zastrzega sobie prawo do uzupełnienia swej odpowiedzi przed dniem 13 kwietnia 2006 r. (tj. w czasie, który byłby dostępny, gdyby prośba o udzielenie dostępu z dnia 16 marca została rozpoznana niezwłocznie) w odniesieniu do dokumentów przekazanych przez Komisję dnia 28 marca. (ISB)
maza/tom