Analitycy wskazywali na dwa czynniki decydujące o poniedziałkowej koniunkturze na rynku akcji - wysoką płynność oraz dobre oceny perspektyw gospodarki. Mimo 10-proc. wzrostu indeksu w pierwszych trzech miesiącach roku akcje spółek niemieckich wciąż nie są oceniane jako zbyt drogie.
Michael Hughes, odpowiedzialny za inwestycje w Baring Asset Management, uważa, ze z powodu coraz silniejszych sygnałów świadczących o poprawiającej się koniunkturze gospodarczej na drugi kwartał przeniosła się dynamika z pierwszych miesięcy roku.
Podobnie jak w Niemczech, było też na innych wiodących giełdach europejskich, ale pojawiły się opinie, że trend wzrostowy może się nie utrzymać.
Głównym powodem ma być negatywny wpływ wzrostu cen surowców i stóp procentowych na wyniki finansowe spółek notowanych na giełdach akcji, a także coraz większa konkurencja.
Marże zysku firm spoza branży finansowej w czwartym kwartale 2005 r. spadły po raz pierwszy od 2001 r. - głosi raport przygotowany przez Lehman Brothers Holdings.