Ostatnie sesje na rynku EUR/PLN przekonują, że nastawienie do dolara coraz wyraźniej się zmienia. Rosnąca rentowność obligacji w USA nie tylko już nie wystarcza do zwyżki amerykańskiej waluty, ale obserwujemy wręcz jej słabnięcie. Z technicznego punktu widzenia EUR/PLN testuje roczną średnią kroczącą. Piątkowe niewielkie odbicie od niej i odrobienie początkowych strat wczoraj po południu skłaniają do przekonania, że ten opór zostanie przez euro pokonany.
Wyjście ponad 1,22 USD będzie oznaczać równocześnie powstanie na wykresie formacji odwróconej głowy z ramionami zapowiadającej kres dobrej passy dolara. Jej wysokość pozwoli oczekiwać ruchu w okolice 1,3 USD.
Wzrost notowań EUR/PLN w połowie minionego tygodnia zatrzymała roczna średnia krocząca. W 2005 r. trzykrotnie blokowała ona zwyżkę wspólnej waluty. Tym razem jednak prawdopodobieństwo jej przecięcia jest duże. Przed spadkiem broni szczyt z pierwszej połowy marca, znajdujący się na wysokości 3,92 zł. Dopóki kurs nie spadnie poniżej niego, trzeba liczyć się z kontynuacją zwyżki przez euro. Tym bardziej że zwolennicy tej waluty doprowadzili ostatnio do przełamania dwuletniej linii trendu spadkowego.