Obecnie znaleźć można kilka powodów do osłabienia złotego. Pomimo, że w najbliższych dniach może dojść do korekcyjnego spadku rentowności amerykańskich obligacji, co powinno pomagać polskiej walucie, to do jej zakupów nie zachęca wciąż nie najlepszy sentyment do emerging markets, wczorajsze sugerujące koniec obniżek stóp procentowych wypowiedzi Andrzeja Sławińskiego i Dariusza Filara z Rady Polityki Pieniężnej, skomplikowana sytuacja polityczna w Polsce, czy też ostatnia wypowiedź wiceministra finansów Cezarego Mecha, który powiedział, że "sytuacja polityczna w regionie może spowodować presję na osłabienie złotego w kolejnych miesiącach".

Dziś, o ile tylko nie dojdzie do większych ruchów na rynku EUR/USD, złoty powinien pozostawać na poziomach zbliżonych do wczorajszego zamknięcia, czekając na rozstrzygnięcia polityczne. Dziś bowiem rozpoczyna się posiedzenie Sejmu, na którym posłowie zajmą się wnioskiem o samorozwiązanie Sejmu. Wniosek w tej sprawie będzie głosowany w piątek.

(ISB/ WGI)