Poza kontrolą grupy Invalda, do której należy Sanitas, będzie ostatecznie około 6 proc. papierów jeleniogórskiego producenta farmaceutyków. Litwini rozważają, czy wycofać papiery Jelfy z giełdowego obrotu. - Niewykluczone, że wycofamy spółkę z warszawskiej giełdy. W jej miejsce wprowadzimy Sanitas, który byłby notowany jednocześnie w Warszawie i Wilnie - mówi Saulius Jurgelenas, dyrektor zarządzający litewskiego przedsiębiorstwa.
Sanitas, za pośrednictwem swojej polskiej firmy, ogłosił pod koniec lutego wezwanie do sprzedaży wszystkich nie należących do niego akcji Jelfy (ponad 90 proc.). Cena wynosiła 93 zł (w piątek kurs wzrósł o 3,4 proc., do 88,8 zł). Zapisy rozpoczęły się 8 marca i trwały do 6 kwietnia. Decydująca dla powodzenia operacji była postawa Agencji Rozwoju Przemysłu, Skarbu Państwa i Grupy PZU, kontrolujących razem 48 proc. akcji Jelfy. Podmioty te złożyły zapisy w ostatnim dniu trwania wezwania - w czwartek.
Litwini sfinansują zakup walorów Jelfy pieniędzmi pozyskanymi z emisji akcji i kredytów bankowych. Nowe papiery Sanitasu zdecydowały się objąć m.in. Citigroup Venture Capital International i Amber Trust II SCA. Część kupi również inwestor strategiczny Sanitasu - Invalda.