Firma już od prawie dwóch miesięcy poszukiwała domu maklerskiego, który miałby pomóc w uplasowaniu 15 do 30 mln akcji, które mają zostać zaoferowane dotychczasowym udziałowcom (prawo poboru FON-a przyznano w połowie lutego). Spółka podawała, że chce zająć się produkcją konstrukcji stalowych oraz obrotem wierzytelnościami.
Mimo bardzo wątłych podstaw fundamentalnych i niskiej wiarygodności spółki, inwestorzy z entuzjazmem przyjęli informację, która może przybliżyć ofertę publiczną FON-a - o godzinie 10:36 akcje firmy kosztują 0,84 zł po wzroście o 12%.