Reklama

Naftobazy mogą być NOL-em

Nowy prezes zajmujących się magazynowaniem paliw Naftobaz widzi możliwość szybkiego przekształcenia firmy w operatora logistycznego. Uważa, że spółka powinna pozostać pod kontrolą państwa. Chce wykorzystać zwiększony popyt na paliwa do jej rozbudowy.

Publikacja: 11.04.2006 07:46

- Naftobazy, przy współpracy z PERN-em, szybko i łatwo można przekształcić w Niezależnego Operatora Logistycznego. Teraz jest najlepszy czas, żeby to zrobić - mówi Andrzej Siwko, od stycznia prezes Naftobaz. Nafta Polska już w ubiegłym roku opracowała projekt utworzenia operatora systemowego, integrującego aktywa logistyki paliwowej. Teraz planami NOL-a zajmuje się Ministerstwo Gospodarki. Projekt przewiduje powołanie spółki, do której byłyby wniesione wydzielone z Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń (PERN) rurociągi do przesyłania gotowych produktów oraz Naftobazy. W efekcie NOL dysponowałby przesyłem, bazami magazynowymi i terminalami przeładunkowymi. PERN starał się przeforsować alternatywne rozwiązanie, w którym to on byłby podstawą do utworzenia NOL-a. Ostatecznie Nafta Polska zarekomendowała projekt opierający się na Naftobazach. Utworzenie operatora miało być ostatnim zadaniem likwidowanej spółki. - Decyzje w tej sprawie należą do rządu. My jesteśmy gotowi, żeby je szybko zrealizować - podkreśla prezes. Jego zdaniem, ze względu na bezpieczeństwo energetyczne kraju, Naftobazy powinny pozostać pod kontrolą państwa.

Więcej paliw z importu

Niezależnie od przyszłych zadań Naftobaz prezes chce rozwijać firmę, wykorzystując dobrą koniunkturę na rynku paliw. Siwko ocenia, że zapotrzebowanie na powierzchnie do magazynowania paliw płynnych będzie dynamicznie wzrastać w najbliższych latach. - To efekt zwiększającego się importu oraz konieczności utrzymania rezerw - mówi. - Dlatego będziemy modernizować już istniejące i budować nowe magazyny. Przeznaczymy na ten cel w tym roku ponad 100 mln zł. A w następnych latach prawdopodobnie jeszcze więcej - dodaje. Zapewnia, że spółka nie będzie mieć problemów ze zorganizowaniem finansowania inwestycji. - Nasze zadłużenie wynosi teraz 15 mln zł. To bardzo niewiele. Wykorzystując środki własne i kredyty jesteśmy w stanie samodzielnie przeprowadzić wszystkie niezbędne inwestycje - mówi.

Było super, będzie lepiej

Dobre perspektywy na rynku skłaniają firmę do optymistycznych prognoz. - W tym roku chcemy poprawić ubiegłoroczny rekordowy wynik - zapowiada prezes. W 2005 r. zysk netto wzrósł do 43,5 mln zł z 22,3 mln zł, a przychody do 206,9 mln zł z 201,2 mln zł. - Wszystko wskazuje na to, że nam się to uda. Już po pierwszych dwóch miesiącach tego roku uzyskaliśmy wyniki lepsze od ubiegłorocznych. Zysk netto wzrósł o 5,1 proc. do 8,04 mln zł, a przychody były wyższe o 0,5 mln zł i wyniosły 32,2 mln zł - mówi prezes. Do poprawy wyników ma się przyczynić zwiększenie wolumenu przechowywanych paliw oraz rozszerzenie działalności o magazynowanie substancji chemicznych.

Reklama
Reklama

Nowe kontrakty

- Jeszcze w pierwszym półroczu zamierzamy podpisać kilka nowych umów na składowanie paliw - zapowiada prezes. Dodaje, że spółka prowadzi rozmowy z zakładami Wielkiej Syntezy Chemicznej na temat magazynowania płynnych produktów chemicznych w zbiornikach Naftobaz. - Rozmawiamy w tej sprawie m.in. z Puławami i Policami - zdradza. Zapowiada, że efekty rozmów z firmami chemicznymi powinny być widoczne jeszcze w tym roku. - Liczę, że na koniec roku udział tzw. płynnej chemii w wolumenie składowanych przez nas produktów będzie stanowił widoczny procent całości - ocenia. Dodaje, że w ciągu najbliższych kilku lat może sięgnąć 10 proc.

Jak mówi, aby móc obsłużyć nowych klientów, spółka wkrótce uruchomi nieczynne magazyny w bazach paliwowych na północy Polski. - Pierwsze będą magazyny w Trzebieży koło Szczecina. Uruchomimy też dodatkowe zbiorniki w Dębogórzu - który jest naturalnym partnerem litewskiej rafinerii w Możejkach - mówi. - W pierwszej sprawie rozmawiamy z niemiecką rafinerią Schwedt - dodaje. A. Siwko oczekuje, że dzięki rozszerzeniu bazy klientów spółka w większym stopniu zdywersyfikuje źródła przychodów. Teraz 40 proc. składowanych przez Naftobazy substancji pochodzi z Orlenu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama