Dzisiaj rząd zajmie się projektem zmiany ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Projekt resortu gospodarki zakłada przede wszystkim zwiększenie całkowitego obszaru specjalnych stref ekonomicznych do 12 tys. ha.

Ministerstwo szacuje, że spowoduje to wzrost wpływów z podatków (bez CIT-u) o ponad 60 mld zł, przede wszystkim z VAT. Ponieważ powiększenie stref ma umożliwić stworzenie 100 tys. miejsc pracy, wzrosną także wpływy z podatku od osób fizycznych.

Łączny obszar wszystkich SSE wynosi teraz 8 tys. ha. Wprawdzie zostały one zagospodarowane średnio tylko w 60 proc., ale brakuje już dużych i uzbrojonych działek. A takich szukają koncerny, które inwestują w Polsce. Chcą one bowiem terenu nie tylko dla siebie, ale także dla swoich podwykonawców.

Nowelizacja daje też większe możliwości korzystania z funduszu strefowego, do którego - zamiast do budżetu - trafiają podatki od przedsiębiorców działających w specjalnych strefach ekonomicznych. Obecne przepisy dają firmom z SSE prawo do jednorazowej pomocy. Nowe przepisy pozwolą na wspieranie inwestycji w sposób sukcesywny, o ile stan rachunku FS będzie na to pozwalać.

Projekt zakłada również zmiany w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa. Agencja Nieruchomości Rolnych będzie teraz mogła bezpłatnie przekazywać grunty na rzecz SSE. Dzięki temu skróci się czas oczekiwania inwestora na udostępnienie mu gruntu.