Zapisy na 300 mln akcji nowej emisji Biotonu z prawem poboru rozpoczną się w połowie czerwca. Na 5 czerwca zaplanowano termin ustalenia prawa poboru. Decyzję o tym, czy w ogóle dojdzie do podwyższenia kapitału, nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy podejmie 15 maja. Głównym adresatem emisji jest największy akcjonariusz - Prokom Investments, kontrolowany przez Ryszarda Krauze (ponadto ok. 14 proc. papierów Biotonu ma Nihonswi AG). - Pan Krauze zapewnił mnie, że związane z nim podmioty skorzystają z wszystkich praw poboru - zapewnił Adam Wilczęga, prezes Biotonu.

Pieniądze pozyskane od akcjonariuszy spółka chce przeznaczyć na budowę fabryki w Rosji (Bioton - Wostok), która ma kosztować 65 mln zł, zakup i zakończenie budowy fabryki w Indiach (kolejne 65 mln zł), przejęcie kontroli nad ukraińskim Indarem (30-50 mln zł) oraz rozbudowę bazy technologicznej w Macierzyszu (65 mln zł). Na realizację wymienionych celów spółka potrzebuje więc od 215 mln do 245 mln zł. Nieznane pozostaje więc przeznaczenie 18-25 proc. środków. - Mamy jeszcze dwa nowe projekty, z których jeden jest bardzo duży - mówi A. Wilczega. Tajemniczy projekt spółka ma zaprezentować jeszcze w kwietniu.

Inwestycje pozwolą Biotonowi na kilkakrotne zwiększenie mocy produkcyjnych insuliny ludzkiej do 2008 r. - Dzięki planowanej emisji chcemy rozbudować zakłady w Macierzyszu, co pozwoli na podwojenie produkcji substancji do 500 kg w drugiej połowie 2008 r. Wcześniej, w drugiej połowie 2007 r., pełne moce produkcyjne - 300 kg substancji - uzyska nasza fabryka w Indiach. Już to powinno dać nam ponad 5 proc. światowego rynku insuliny - zapowiada Wilczęga.

BUSZ