Brakuje prezesów dwóch najważniejszych instytucji telekomunikacyjnych: Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Do ich powołania wzywa Viviane Reding.
Polska razem z Belgią
Unijna komisarz do spraw społeczeństwa informacyjnego spotkała się wczoraj m.in. z Jarosławem Sellinem, sekretarzem stanu w MKiDN. Przekazała unijne projekty zmian, które mają dostosować polskie prawo do dynamicznie rozwijającego się rynku mediów europejskich.
To właśnie Polska obok Belgii jest w najtrudniejszej sytuacji. Oba państwa nie mają gotowych podstawowych analiz rynku. Jak podaje Anna Streżyńska, pełniąca obowiązki prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, zbadano zaledwie 4 z 18 sektorów rynku telekomunikacyjnego. - Pozostałe dane powinny zostać zebrane do końca tego roku - zaznacza.
Brakuje regulacji na rynku mediów, na podpis czekają ogólnopolskie przetargi na telefonię, a na rozstrzygnięcie - na bezprzewodowy internet. Nie ma też umów na roaming krajowy w sieciach komórkowych. - Lista dokumentów jest długa, bo urząd nie ma prezesa od trzech miesięcy, kiedy sam został powołany - zaznacza prof. Stanisław Piątek z Uniwersytetu Warszawskiego.