Reklama

Euro w 2008 roku?

Kilka dni temu minister finansów powiedział, że Estonia później niż planowano wejdzie do strefy euro, ale przyjęcie wspólnej waluty może być realne w 2008 r.

Publikacja: 12.04.2006 09:02

Aivar Soerd, szef resortu finansów 9 kwietnia ogłosił, że plan wprowadzenia euro 1 stycznia 2007 r. nie jest realny, ponieważ dopiero w połowie przyszłego roku Estonia zmniejszy inflację do poziomu akceptowanego w unii walutowej.

- Przystąpienie do strefy euro z początkiem 2007 r. jest niemożliwe - uważa również Marje Josing, szefowa estońskiego instytutu koniunktur, ale twierdzi, iż może być to trudne także w roku następnym.

Inflacja w krajach kandydujących do strefy wspólnej waluty nie może być wyższa o więcej niż 1,5 punktu procentowego od rocznej średniej dla trzech państw Eurolandu z najmniejszym wzrostem cen.

W marcu dynamika cen w Estonii wynosiła 4,1 proc. i o 1,4-1,5 pkt proc. przekraczała dopuszczalny poziom.

Josing twierdzi, że inflacyjne kryterium nie pasuje do takich państw, jak Estonia czy Łotwa. - To były bardzo dobre kryteria 10 lat temu - powiedziała szefowa estońskiego instytutu. Zwróciła uwagę, że ceny w Estonii to zaledwie 63 proc. średniej unijnej.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama