O godzinie 8.54 euro wyceniano na 3,9416 złotego, czyli o 0,2 procent wyżej niż na zamknięciu w czwartek. Dolar kosztował 3,2562 złotego, a więc bez większych zmian. Inwestorzy będą dziś czekać na publikację danych o inflacji i podaży pieniądza w marcu o godzinie 14.00. Analitycy ankietowani przez Agencję Reutera oczekują, że inflacja w ubiegłym miesiącu wyniosła 0,6 procent licząc rok do roku, a podaż pieniądza wzrosła o 0,8 procent.
W czwartek złoty spadł w ślad za innymi walutami regionu, ponieważ wzrost rentowności obligacji USA i strefy euro do wieloletnich szczytów spowodował, że przed Świętami inwestorzy pozbywali się bardziej ryzykownych aktywów. Nie bez wpływu rynek były też wydarzenia na polskiej scenie politycznej. Prawo i Sprawiedliwość (PiS) oraz Samoobrona zaprezentowały wczoraj wspólne stanowisko w sprawie deklaracji programowej, która ma być wstępem do tworzenia nowego układu politycznego.
((Autor: Piotr Skolimowski; Redagował: Paweł Sobczak; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))