Kurs producenta wykładzin PCV i włóknin wzrósł na wczorajszym zamknięciu o 11,9 proc. Za walor płacono 23,6 zł. - Jesteśmy zadowoleni z tego, że kurs idzie w górę - powiedział Tomasz Sędkowski, członek zarządu i dyrektor finansowy Lenteksu. - W ostatnim tygodniu nie zaszło jednak w firmie nic, co mogłoby usprawiedliwić aż tak gwałtowny wzrost. To każe podejść do ostatnich zwyżek z pewną rezerwą. Lentex jest spółką, która ma dobre perspektywy, ale wolelibyśmy, aby wzrost cen naszych akcji odbywał się w sposób bardziej zrównoważony i spokojny - dodał.

Za tydzień, dzień przed publikacją raportu kwartalnego, zbierze się rada nadzorcza Lenteksu, która ma przyjąć strategię rozwoju do roku 2010.

- Inwestorzy liczą na to, że informacje przekazane przez spółkę będą pozytywne - powiedział Maciej Bobrowski, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Zwyżkę kursu tłumaczył też reakcją rynku na prognozę, przekazaną przez konkurenta Lenteksu z segmentu włóknin - giełdową Novitę. - Wcześniejsze prognozy Novity (81,7 mln zł przychodów, 4,6 mln zł zysku w 2006 r. - red.) też działają na wyobraźnię inwestorów - dodał M. Bobrowski.