Walne zgromadzenie akcjonariuszy decydowało o dystrybucji pieniędzy zgromadzonych przez fundusz. Tym razem do podziału przeznaczono 62,7 mln zł. Foksal dokona dystrybucji poprzez skup własnych akcji. - W kwietniu wezwania już na pewno nie zdążymy ogłosić. Realny termin to przełom maja i czerwca - powiedziała Elżbieta Chrzan, prezes Foksal NFI.

Skup po 5,9 złotych

Akcjonariusze dali zarządowi czas na przeprowadzenie wezwania do końca czerwca. Wyznaczyli też cenę. Za akcję Foksal zaoferuje 5,9 zł, co oznacza, że chce skupić ponad 10,6 mln papierów (66 proc. kapitału i głosów). Jeśli będzie nadsubskrypcja, spółka przeprowadzi proporcjonalną redukcję. W 2005 r. dystrybuowała pieniądze, wypłacając dywidendę (1,9 zł za papier) i przeprowadzając wezwanie (27,8 zł za walor). Podczas ostatniego walnego zgromadzenia przyjęto też większość zasad ładu korporacyjnego, określonych przez warszawską giełdę. Fundusz odstąpił od wdrożenia dziesięciu z nich, m.in. dotyczących powoływania w skład rady nadzorczej przynajmniej połowy niezależnych członków. Dlaczego? - Takie wyłączenia funkcjonowały u nas już wcześniej. Żaden akcjonariusz nie sprzeciwił się ich wprowadzeniu - poinformowała Elżbieta Chrzan.

W kierunku likwidacji?

Zarząd i główni akcjonariusze Foksalu nie wiedzą jeszcze, w jakim kierunku będzie podążać spółka po umorzeniu 2/3 akcji. - Decyzja o przyszłości funduszu musi zapaść do końca października. Na razie rozmawiamy z akcjonariuszami. Konkretnych ustaleń jeszcze nie ma - zauważyła Elżbieta Chrzan. Dziś Foksal nie ma już żadnych udziałów w spółkach wiodących ani mniejszościowych, otrzymanych w ramach programu powszechnej prywatyzacji. Zdecydowana większość jego aktywów to pieniądze (65,5 mln zł). Pewne znaczenie odgrywają jeszcze udziały w spółce Aton. Fundusz ma ich ponad 49 proc. Z drugiej strony, Aton jest największym akcjonariuszem funduszu. Ma powyżej 23 proc. jego papierów. Jak z tego wynika, zarówno dotychczasowe działania władz Foksalu (upłynnianie aktywów), jak i plany na najbliższe miesiące (skup i umarzanie walorów) prawdopodobnie prowadzą do likwidacji spółki.