Zatra nie zajmowała się dotąd składaniem pecetów. Specjalizowała się w produkcji transformatorów, komponentów elektronicznych i oświetlenia specjalistycznego. Teraz będzie pracować dla Optimusa. "Liczący się producenci komputerów przenoszą działalność najczęściej do Chin. Jako spółka polska Optimus uznał, że mimo silnej konkurencji jest w stanie dalej rentownie produkować na rynku lokalnym" - podała giełdowa spółka w opublikowanym ostatnio sprawozdaniu za 2005 r. Optimus stwierdził również, że zaletą Zatry jest duża elastyczność, jeśli chodzi o koszty produkcji. Przeniesienie montażu do Skierniewic ma zmniejszyć koszty o 30 proc.

Optimus poinformował, że sprzedał w 2005 r. ponad 72 tys. komputerów stacjonarnych. W tym roku chce się skoncentrować na oferowaniu notebooków. Spółka liczy również, że zarobi na komputeryzacji szkół (przewidywana wartość przetargów, które ogłosi resort edukacji, to kwota między 800 mln a 900 mln zł). Optimus ma też nadzieję, że małe i średnie przedsiębiorstwa dzięki unijnym funduszom pomocowym będą kupowały więcej sprzętu IT. We wzroście sprzedaży mają pomóc też nowe rozwiązania łączące w sobie komputer, system nawigacji GPS oraz telefon komórkowy. One również będą produkowane przez skierniewicką Zatrę.

Przychody Optimusa w 2005 r. wyniosły 242 mln zł, a strata netto 6,6 mln zł. Michał Lorenc, prezes spółki, zapowiadał, że już po pierwszym kwartale firma ma być rentowna. W całym 2006 r. zysk ma wynieść kilka milionów złotych, a przychody - ponad 260 mln zł. Outsourcing produkcji komputerów jest częścią 3-letniej strategii Optimusa, która ma pomóc uzdrowić finanse spółki.