- Proponujemy 20 zmian w samej ustawie oraz 10 w regulacjach z nią powiązanych - powiedział wiceminister gospodarki Andrzej Kaczmarek. - Będą one dotyczyć między innymi: ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ordynacji podatkowej, VAT i ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym - wyjaśnił.

Resort gospodarki chce wprowadzić szerokie zmiany w centralnym systemie ewidencji działalności gospodarczej. Nowe przepisy będą miały na celu zmniejszenie ilości rejestrów państwowych. Obecnie nad tą koncepcją Ministerstwo Gospodarki prowadzi ustalenia z resortem finansów, MSWiA i GUS. Mniejsza ilość tworzonych i utrzymywanych przez państwo baz danych ma przynieść nie tylko oszczędności, ale też uprościć życie przedsiębiorcom.

- Wychodzimy z założenia, że skoro każdy przedsiębiorca ma swój numer NIP, Krajowa Ewidencja Podatników mogłaby z powodzeniem być wykorzystana do zbudowania Ewidencji Działalności Gospodarczej - powiedział A. Kaczmarek. Ministerstwo przewiduje także, że dzięki uproszczeniom systemowym uda się szybciej wprowadzić w życie zasadę rejestracji nowej firmy "w jednym okienku". W myśl obecnych zapisów ustawy sam system informatyczny ma powstać do stycznia 2007r. Bazy danych mają być uzupełnione do października. Andrzej Kaczmarek uważa jednak, że możliwe będzie zrobienie tego nieco szybciej. Do prac nad tym projektem powstało w MG nowe stanowisko - pełnomocnika ministra gospodarki do spraw centralnego systemu ewidencji działalności gospodarczej.

Wiceminister podkreślił również, że podtrzymane zostaną obietnice o zwolnieniu z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne dla osób zawieszających działalność gospodarczą. Do ustawy wprowadzona będzie cała grupa zmian, dotyczących działalności kontrolnej w firmach.

- Aby ułatwić życie firmom posiadającym filie i oddziały, proponujemy, aby książka kontroli mogła być prowadzona w formie elektronicznej (obecnie musi mieć ona postać książki - red.) - stwierdził A. Kaczmarek. - Wprowadzone zostaną też sankcje dla organów kontrolujących firmy niezgodnie z przepisami. Wyniki takiej inspekcji nie mogłyby zostać wykorzystane przeciwko przedsiębiorcy. Łamaniem przepisów jest na przykład trwanie kilku kontroli w przedsiębiorstwie w jednym momencie. Ograniczenia dotyczyć będą również liczby kontroli w przedsiębiorstwach mających więcej niż 5 miejsc wykonywania działalności gospodarczej - dodał. Nie potwierdzają się zatem obawy środowisk biznesowych co do wzrostu działalności kontrolnej w firmach.