Dzisiaj rząd zajmie się projektem rozporządzenia w sprawie łódzkiej specjalnej strefy ekonomicznej. Powiększy się ona o tereny na warszawskim Targówku. Położona tam działka o powierzchni 25 ha zostanie przeznaczona pod fabrykę Procter&Gamble. Firma zainwestuje tam docelowo 100 mln euro. Ma to pozwolić na utworzenie nawet 500 miejsc pracy.

Dlaczego rząd włączy ten teren do Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej? P&G chciał mieć zakład w Warszawie. Tereny, które zostaną objęte specjalną strefą ekonomiczną, położone są tuż obok istniejącej już fabryki pampersów i centrum dystrybucyjnego na Targówku. P&G jednocześnie zależało na tym, by nowa fabryka była formalnie zlokalizowana w Łódzkiej SSE. - Tam działa już w firma współpracująca z P&G. Działanie w obrębie jednej strefy jest ułatwieniem dla obu spółek - mówi Teresa Korycińska, zastępca dyrektora departamentu instrumentów wsparcia w resorcie gospodarki.

Projekt rozporządzenia dotyczącego wałbrzyskiej SSE zakłada, że strefa ta powiększy się o ok. 62 ha. Włączane do niej tereny są już w większości "zamówione" między innymi przez 3M, Cadbury i SCA. Każdy z projektów tych trzech firm związany jest z inwestycją przekraczającą 40 mln euro lub tworzącą co najmniej pół tysiąca miejsc pracy.