Dom Obrotu Wierzytelnościami wypuścił 2,5 mln nowych akcji serii C. Zapisy na nie przeprowadzono między 19 a 24 kwietnia, a przydziału papierów dokonano wczoraj. Średnia redukcja zleceń w transzy inwestorów instytucjonalnych sięgnęła prawie 84,6 proc., a transzy indywidualnych - przekroczyła nawet 96,53 proc. Warto dodać, że zainteresowani nie mogli liczyć na kredyty lewarowe, bo na zakup papierów Cash Flow żadna instytucja ich nie udzielała. Emisja nie była również ubezpieczona.
Cena papierów dąbrowskiej firmy windykacyjnej wyniesie ostatecznie 8 zł i będzie równa górnej granicy widełek cenowych, ustalonych na 6-8 zł. Jak poinformowała wczoraj giełda, dniem rozliczenia transakcji zawartych w ramach publicznej subskrypcji będzie piątek, 28 kwietnia.
- 2 maja ma być złożony do GPW wniosek o dopuszczenie do obrotu nowych papierów - wyjaśnia Tomasz Halabowski, rzecznik prasowy Cash Flow. - Jako pierwsze notowane będą PDA. Myślę, że realnym terminem ich debiutu będzie 10 maja - dodał. Nie chciał natomiast określić, kiedy można się spodziewać debiutu akcji spółki.
Wszystkie pieniądze pozyskane z emisji spółka ma przeznaczyć na zwiększenie kapitału obrotowego: 54 proc. na zakup wierzytelności, 36 proc. na rozwój usług faktoringowych, a pozostałe 10 proc. na inne usługi finansowe. Firma chce zagospodarować wszystkie fundusze w ciągu pół roku od oferty.
Firma Cash Flow, zgodnie z przewidywaniami zarządu, miałaby w tym roku, przy sprzedaży na poziomie prawie 41 mln zł, osiągnąć 3,67 mln zł czystego zysku. Przy sporządzaniu prognozy założono, że spółka pozyska z emisji co najmniej 17,5 mln zł. W ub.r. firma miała 18,64 mln zł przychodów i 1,372 mln zysku netto.