Reklama

Ambitna Pol-Aqua

Minimum 100 mln zł chce pozyskać z giełdy Pol-Aqua. Zastrzyk ten ma umożliwić firmie inżynieryjnej dalszy dynamiczny wzrost. Cel na 2006 rok: przychody i zyski o ponad 100 procent w górę.

Publikacja: 26.04.2006 07:30

Prospekt emisyjny Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych Pol-Aqua trafił do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd w piątek. Spółka liczy, że jeszcze w tej połowie roku zaoferuje nowe akcje inwestorom giełdowym: zarówno instytucjonalnym, jak i indywidualnym. - Będzie to jedna z największych tegorocznych ofert pierwotnych. Minimum, jakie spółka chce pozyskać, to 100 mln zł - informuje Grzegorz Leszczyński, prezes Internetowego Domu Maklerskiego, oferującego akcje podwarszawskiej firmy. Zarząd Pol-Aquy zakłada, że spółce uda się ściągnąć z giełdy około 120 mln zł.

Tylko nowe akcje

Największym akcjonariuszem Pol-Aquy jest jej prezes Marek Stefański. Kontroluje 94,5 proc. kapitału. - Nie będę sprzedawać akcji w ofercie. Obejmie ona wyłącznie nowe walory. Po emisji mój udział spadnie do około 72 proc. - zapowiada prezes.

Nowi inwestorzy będą mieć zatem najprawdopodobniej około 25-proc. udział w podwyższonym kapitale. Biorąc pod uwagę wartość oferty, kapitalizacja całej firmy sięgnie około 0,5 mld zł.

Imponująca dynamika

Reklama
Reklama

Zarząd liczy, że bez trudu znajdą się nabywcy nowych papierów. Inwestorów kusi imponującą dynamiką wyników i wysoką rentownością. W ubiegłym roku Pol-Aqua zarobiła na czysto ponad 16,3 mln zł, przy przeszło 132 mln zł sprzedaży, co jest o odpowiednio o 167 proc. i 27 proc. lepszym rezultatem od wypracowanego w 2004 roku. Jaki jest plan na 2006 rok? Szefowie firmy zdradzają, że liczą nawet na kilkusetprocentowy wzrost sprzedaży i zysków. - Od początku roku zawarliśmy kontrakty na około 145 mln zł. W czwartek podpisujemy we Wrocławiu umowę na kolejne 17,9 mln euro - zapowiada M. Stefański.

Kapitał obrotowy, inwestycje

W osiągnięciu tych celów mają pomóc spółce pieniądze z emisji akcji. - Chcemy je przeznaczyć na zasilenie kapitału obrotowego, zakup sprzętu, budowę nowej bazy sprzętowej, dokapitalizowanie spółek zależnych - głównie Coneksu - oraz budowę zakładu konstrukcji stalowych razem z ocynkownią - wylicza prezes. W związku z planowanymi inwestycjami spółka nie wypłaci dywidendy z zysku za 2005 rok. - W następnych latach zamierzamy jednak dzielić się wypracowanymi zyskami z akcjonariuszami - deklaruje szef Pol-Aquy.

Pol-Aqua stoi na czele grupy kapitałowej, którą tworzą jeszcze trzy podmioty: Eko-Aqua z Piaseczna (100-proc. udział w kapitale), Conex z Płocka (75 proc.) i WPBK z Opola (96 proc.).

Komentarz

Śladami PBG

Reklama
Reklama

Szefowie Pol-Aquy i oferujący nie ukrywają, że chcą

powtórzyć sukces giełdowy innej spółki z branży - PBG. Wielkopolska firma zadebiutowała na giełdzie w połowie 2004 roku, a cena jej akcji od tamtego czasu wzrosła pięciokrotnie (kapitalizacja sięga 1,9 mld zł). Poza

dynamiką wyników i specjalizacją, inwestorzy zapewne dostrzegą więcej podobieństw obydwu firm. Na czele każdej stoi człowiek-wizjoner, który dzięki większościowemu udziałowi w kapitale może swoją wizję wdrażać

w życie. Gdy PBG wchodziło na giełdę, nie było pewne, czy taki model się sprawdza, a spółka konsekwentnie budowała zaufanie wśród inwestorów. Czy Pol-Aqua na starcie otrzyma od nich spory kredyt zaufania?

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama