Reklama

Zagazowany wynik

O 40 proc. mniej zarobiły w minionym kwartale Zakłady Azotowe Puławy. Mimo to, po trzech kwartałach kończącego się w czerwcu roku obrachunkowego spółka zrealizowała roczną prognozę. Nie wyklucza wypłaty dywidendy.

Publikacja: 28.04.2006 07:31

Po publikacji danych za III kwartał roku obrachunkowego największego producenta nawozów azotowych w Polsce akcje Puław zniżkowały o 1,82 proc., do 75,6 zł. Przecena była jednak mniejsza od spadku podstawowych indeksów GPW - WIG20 stracił 2,93 proc., a WIG 2,33 proc.

Kurs złotego i zima

W III kwartale (styczeń-marzec) roku obrachunkowego 2005/2006 puławska spółka zarobiła 51,6 mln zł w porównaniu z 86,1 mln zł rok wcześniej. Przychody spadły do 509 mln zł z 545 mln zł rok wcześniej. - Spadek wyników w ujęciu rok do roku to głównie efekt wzrostu cen naszego podstawowego surowca - gazu ziemnego - i przerw w jego dostawach - wyjaśnia Małgorzata Iwanejko, prezes Puław. - Zakup gazu to ok. 30 proc. naszych kosztów, a jego ceny w pierwszym kwartale wzrosły o 10,5 proc. - mówi Marcin Buczkowski, członek zarządu Puław. - Doszedł do tego niekorzystny kurs złotego i długa zima - dodała prezes. Podkreśliła, że sezon prac polowych oraz związany z nim wzrost popytu na nawozy opóźnił się o miesiąc i zaczął się dopiero w marcu. - Mimo to możemy zaliczyć ten kwartał do udanych - mówi Iwanejko.

Narastająco, po trzech kwartałach Puławy miały 113,08 mln zł zysku. Choć to o 38,5 mln zł mniej niż przed rokiem, to osiągnięty wynik stanowi prawie 97 proc. całorocznej prognozy.

Plan będzie przekroczony

Reklama
Reklama

- To głównie zasługa większego wolumenu sprzedaży - wyjaśnia Iwanejko. Na kwartał przed końcem roku obrachunkowego przychody Puław nieznacznie przekroczyły zaplanowane i wyniosły 1,49 mld zł (wobec 1,44 mld zł rok temu). W efekcie spółka podniosła do 123 mln zł ze 117 mln zł prognozę zysku netto i do 1,99 mld zł ze 1,91 mld zł szacunki przychodów. Buczkowski zaznaczył, że nowa prognoza zarządu jest ostrożna. - W marcu sprzedaż się znacznie poprawiła. Kwiecień też powinien być dobry pod względem wyników - dodała M. Iwanejko.

Wkrótce strategia

8 maja prezes Małgorzata Iwanejko, która kieruje firmą od miesiąca, ma przedstawić radzie nadzorczej bilans otwarcia i strategię rozwoju spółki. Swój program chce oprzeć na rozwoju nowych projektów, w tym przetwarzaniu produkowanego przez Puławy kaprolaktamu i melaminy. Przedsięwzięcia chce realizować wspólnie z partnerami biznesowymi, m.in. PGNiG. - Moglibyśmy wykorzystywać efekty synergii - zaznaczyła. Dodała, że firmę interesuje też sektor biopaliw.

Skarb Państwa ma jeszcze ponad 71 proc. kapitału Puław. Wkrótce, po przydziale akcji pracowniczych jego udział spadnie do 60 proc.

Być może dywidenda

- Priorytetem jest dla nas program inwestycyjny, jednak będziemy również analizować możliwość wypłacenia dywidendy - mówi Marcin Buczkowski. Dodaje, że jeżeli po uwzględnieniu finansowania planowanych inwestycji pozostaną jeszcze wolne środki, to zarząd zaproponuje przeznaczenie na dywidendę 10-15 proc. zysku za rok obrotowy 2005/2006.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama