Reklama

Drażetki

Publikacja: 04.05.2006 08:32

- Panie doktorze, dlaczego napisał pan swoje CV, jakby to była ulotka informacyjna? Skoro buduje pan swoją karierę w biznesie, wykształcenie medyczne nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Dlaczego napisał pan na górze strony "Curriculum Vitae"? Przecież widać, że to jest CV. Dlaczego napisał pan "Name and Surname"? Przecież widać, że chodzi o pana godność. Dlaczego napisał pan "Date of birth" i "Place of birth"? Przecież krócej byłoby napisać "Born... in...". Dlaczego nie napisał pan nic o statusie matrymonialnym? Czy to znaczy, że ma pan coś do ukrycia? Dlaczego w rubryce wykształcenie rozpisał się pan na temat tego, co pan studiował, nawet z jakimi wynikami skończył pan poszczególne kursy, które nie mają żadnego znaczenia w obecnym zawodzie? Dlaczego powtórzył to samo, pisząc, że skończył pan studia i że dostał dyplom? Czy można dostać dyplom bez ukończenia studiów? Dlaczego napisał pan dokładny tytuł pracy magisterskiej, który jest trudny do zrozumienia nawet dla innych lekarzy? Dlaczego cała pierwsza strona jest pełna szkoleń, które odbył pan na początku kariery biznesowej, nawet tych, których - założę się - nie pamięta pan najważniejszych przesłanek? Dlaczego używał pan różnych czcionek, które uniemożliwiają skupienie się na czytaniu pana CV? Dlaczego w akapicie "Professional Experience" podał pan tyle nieważnych szczegółów, np. adres firmy, a zapomniał pan o podaniu nawet zbliżonego wymiaru skali przedsięwzięcia? Dlaczego rozdzielił pan swoje stanowiska w jednej firmie, jakby to była zmiana pracodawcy, a nie zaznaczenie awansów? Dlaczego tu pan podał datę rozpoczęcia pracy z precyzją, co do dnia, a tam wymienił pan tylko rok? Dlaczego w pierwszej kolejności wymienił pan najstarsze doświadczenia, a dopiero na końcu obecne, które naprawdę interesują headhuntera? Dlaczego poświęcił pan tyle samo linijek na opisanie pierwszego stanowiska jako przedstawiciel handlowy, co stanowisku zarządzającego? Dlaczego w akapicie "other skills" umieścił pan wszystko, od "enthusiastic" do "photo-shop", dodając także podstawy języka czeskiego? Dlaczego używał pan negatywnych sformułowań, typu "French weak, used to be very good" zamiast "to refresh"? Dlaczego w rubryce "hobbies" napisał pan banały: "travel, cooking and films", kiedy wiem, że każda z tych dziedzin jest pana prawdziwą pasją, o której warto rozmawiać z panem? Dlaczego CV kończy się bladym podpisem w rogu z prawie niewidocznym namiarem na pana?

- Pierwszy raz szukam pracy. Nigdy wcześniej nie pisałem CV. Postaram się uwzględnić pana porady.

- Ale na pewno usłyszał pan kilka porad wcześniej i miał pan w ręku poradnik o pisaniu CV lub nawet przykłady dobrze napisanych CV.

- Rozumiem, ale to jest tylko forma przedstawienia się. Mogę szybko to poprawić.

- Na pewno może pan poprawić, ale zapewniam pana, że do poprawionej wersji będę miał tyle samo zastrzeżeń, co do tej.

Reklama
Reklama

- Skąd ta pewność?

- Ze wszystkich CV, które dostaję, wydobywam jakieś szczegóły, które przyciągają moją uwagę.

- Trochę tak, jak ja. Kiedy dawno temu przyjmowałem jakiegoś pacjenta, od razu, kiedy się rozbierał, wiedziałem co mu jest. Diagnozę stawia się szybko, zbierając wszystkie szczegóły, jakich zwykły człowiek nie jest w stanie zauważyć.

- O to chodzi.

- Jest pan lekarzem zawodów.

- Tak się czuję. Leczę choroby tożsamości zawodowej. CV jest świadectwem wartości profesjonalnej. A forma napisania CV jest wskaźnikiem świadomości własnej wartości. Osoba pisząc CV nieświadomie opisuje swoje lęki, niedoskonałości i bolesne punkty. Prawdziwy headhunter widzi w CV wszystko, jak na dłoni.

Reklama
Reklama

- A co pan widzi w moim życiorysie?

- Mam postawić diagnozę?

- W pewnym sensie.

- Jaką dawkę "feed-backu" jest pan gotowy przyjąć?

- Jestem otwarty.

- A pan się nie boi?

Reklama
Reklama

- Nie. Czego?

- Ja osobiście się boję, kiedy idę do lekarza z takim nierozpoznanym bólem.

- Ale warto usłyszeć diagnozę, kiedy jest jeszcze czas.- Jest jeszcze czas, ale moja diagnoza zaczęłaby się od tego, że pan od dawna nie dostał szczerego, troskliwego i konkretnego "feed-backu".

- Ooo! Trafił pan w sedno. To jest drażetka trudna do przełknięcia.

Napisanie własnego CV jest zdrowym odruchem każdego, kto ma ambicje zawodowe. Nie warto czekać na przymus poszukiwania pracy, aby zacząć pisać pierwsze linijki swojego życiorysu. CV wymaga stałej pielęgnacji, a raz na jakiś czas opinia eksperta lekarza nie powinna zaszkodzić.

Reklama
Reklama

Opisane zdarzenie są fikcyjne

RSQ Management

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama