Inwestorzy czekają na rekord indeksu Dow Jones Industrial Average. Może paść lada dzień. Niewykluczone, choć mało prawdopodobne, że stanie się to, zanim Fed ogłosi w środę decyzję o stopach procentowych.
Wczoraj inwestorzy kupowali akcje z nadzieją, że po najbliższej podwyżce stóp procentowych w USA będzie dłuższa przerwa albo nawet koniec cyklu zaostrzania polityki pieniężnej. - Do chwili ogłoszenia decyzji Fed rynek będzie mniej lub bardziej statyczny - przewiduje Christian Holland, zarządzający Cavendish Asset Management w Londynie.
Wojciech Białek, analityk SEB TFI, uważa, że jeśli nic niezwykłego się nie stanie w ciągu najbliższych dni średnia przemysłowa Dow Jonesa może wzrosnąć do rekordowego poziomu. Na pytanie, co musiałoby się zdarzyć, aby padł rekord, odpowiedział: nic.
W Europie wczoraj ton nadawały firmy finansowe (HSBC, Axa, Zurich Financial), których wyniki uzależnione są od zmiany stóp procentowych, czyli kosztów kredytu.
Do dalszych zakupów akcji mogą skłaniać inwestorów wyniki firm. Z danych zebranych przez Bloomberga wynika, że spośród 22 spółek z indeksu DJ Stoxx 50, które ogłosiły już swoje raporty finansowe, aż siedemnaście było lepszych od prognoz. Zyski mają być wyższe niż w 2005 r.