Reklama

Mission Impossible

Publikacja: 09.05.2006 11:13

Tydzień zaczęliśmy emocjonująco i emocjonalnie. Najpierw mieliśmy euforyczną reakcję na wyniki KGHM, a później 50-pkt przecenę WIG20 wywołaną obawami, że fala rządowych dymisji w końcu zmyje z pokładu także minister finansów. Dlaczego emocje w przypadku KGHM? W I kw. KGHM zarobiła niecałe 100 mln zł więcej, niż prognozował rynek. Jednocześnie prognoza zysku na cały rok podniesiona została do 3,5 mld zł.

Wczoraj miedź kosztowała 7550 USD za tonę. 30 stycznia cena miedzi wynosiła 5000 USD, a zakładany zysk w 2006 r. jedynie 1,8 mld zł, czyli połowę obecnych prognoz. Każdy, kto majowe prognozy

uznaje za wiarygodne, jednocześnie czuje się na siłach prognozować ceny miedzi w najbliższych

miesiącach. Na dzisiaj to

zadanie z kategorii "mission impossible". 

Reklama
Reklama

Ale hossa rządzi się swoimi prawami i inwestorzy wykorzystali wyniki do podgrzania kursu KGHM. Taka reakcja, wraz z późniejszą "korektą w biegu", to kolejne potwierdzenie siły trendu. Statek hossy płynie dalej, wesoła muzyka wciąż gra, a kolejna do ominięcia góra lodowa dopiero w środę o 20:15. Do czasu poznania komunikatu Fed fundusze mogą grać pod kolejne wyniki.

Ja posiedzenia amerykańskiego banku centralnego trochę się obawiam, bo po ostatnich nieporozumieniach w interpretacji słów Bernanke, w komunikacie wyraźnie może być podkreślona możliwość dalszych podwyżek, choć rynek dyskontował co innego. Ale czy reakcja inwestorów musi być negatywna? Przeczą temu nastroje. Po raz kolejny w tym roku, mimo bardzo dynamicznych (Dow Jones) zwyżek, optymizm inwestorów bardzo wyraźnie spada. W ostatnich czterech tygodniach liczba byków w ankiecie Investors Intelligence wyglądała następująco: 53,2%; 48,0%; 45,4% i 43,9%

3 maja. Liczba niedźwiedzi w tym czasie to odpowiednio 24,5%; 26,0%; 25,8%; 28,6%. Taki rynkowy nastrój jest dla akcji bardzo korzystny. Ten sentyment potwierdza też Hulbert Stock Newsletter Sentiment Index, który jest indeksem nastroju, obliczanym na podstawie 160 biuletynów inwestycyjnych w USA. Analitycy w ostatnim tygodniu byli mniej optymistycznie nastawieni do rynku akcji niż w listopadzie zeszłego roku, gdy Dow Jones był prawie 1000 pkt niżej. W czwartek HSNSI wynosił zaledwie 38,1%. W odniesieniu do marcowego szczytu hossy było to aż 22,7% niżej. Tak właśnie wygląda idealna "ściana strachu".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama