O 3,6 proc., do 60 zł wzrósł wczoraj kurs W.Kruka, producenta wyrobów jubilerskich, po przedstawieniu wyników kwartalnych. - To najlepsze pierwsze trzy miesiące roku w historii naszej grupy kapitałowej. Po raz pierwszy w tym okresie wypracowaliśmy zysk operacyjny - powiedział Jan Rosochowicz, prezes W.Kruka. Skonsolidowane przychody wzrosły o 6 proc., do 25 mln zł. Grupa kapitałowa poniosła 100 tys. zł straty netto, jednak w pierwszym kwartale 2005 r. była 1,6 mln zł na minusie. - Wszystkie spółki grupy przekroczyły swoje budżety kwartalne. Nie zamierzamy na razie weryfikować wcześniejszych prognoz. Ciężar budowania wyniku finansowego spoczywa na czwartym kwartale - dodał prezes Rosochowicz. W. Kruk w 2006 r. zamierza uzyskać 128,7 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży (wzrost o 6 proc. względem 2005 r.) oraz 7,5 mln zł zysku netto (27 proc. poprawy).
Stratę netto w wysokości 300 tys. zł poniósł jedynie sam W. Kruk. Już na plusie była spółka Deni Cler, odpowiadająca w grupie za sprzedaż ekskluzywnej odzieży damskiej oraz Rytosztuka wytwarzająca wyroby ze srebra i złota. Obie spółki w pierwszym kwartale wypracowały po 100 tys. zł zysku netto. Rytosztuka w czerwcu stanie się zakładem produkcyjnym W.Kruka. Korzyści finansowe wynikające z połączenia szacowane są na około 0,5 mln zł rocznie. W tym roku będą one jeszcze zneutralizowane przez koszty likwidacyjne, odprawy oraz inne wydatki związane z dostosowaniem działalności.
W pierwszym kwartale grupie W. Kruka udało się o 5 proc. podnieść marże na sprzedaży do 47 proc. Było to możliwe dzięki skutecznej wyprzedaży biżuterii srebrnej i złotej na początku roku oraz obniżeniu kosztów działalności. Sprzedaż wyrobów jubilerskich zapewnia dwie trzecie przychodów grupy. (pozostała część przychodów pochodzi ze sprzedaży odzieży, a wiosenna kolekcja DC też sprzedawała się bardzo dobrze).
W tym roku uncja złota kosztuje już około 670 USD w porównaniu do 350-370 USD w zeszłym roku. Cena tego surowca wpływa na ostateczną cenę sklepową szczególnie w wyrobach prostych (łańcuszki, obrączki). Ma znacznie mniejsze znaczenie w wyrobach z brylantami, gdzie wartość brylantu jest dominująca. Tego typu kosztowności przynoszą połowę przychodów ze sprzedaży złota. Podobnie srebro podrożało niemal dwukrotnie (do 1,2 zł za gram z 65 groszy w zeszłym roku). W produktach ze srebra duże znaczenie ma jednak koszt robocizny.
W. Kruk stawia na dalszy rozwój sieci sprzedaży. Jeszcze w tym roku chce otworzyć 9 nowych placówek, z tego siedem salonów jubilerskich oraz dwa z odzieżą marki Deni Cler. Tyle samo salonów ma powstać w 2007 r. Teraz W. Kruk ma 37 sklepów z biżuterią i 22 sklepy odzieżowe. Firma zamierza również sprzedawać odzież w Moskwie, gdzie ma powstać 8-10 salonów.