Dodała, że ma wątpliwości dotyczące procedur formalnych tego przetargu, a także, czy zostały podczas niego zachowane warunki konkurencji.
"Badam prawidłowość rozstrzygnięcia tego przetargu od strony formalnej, co do czego mam pewne wątpliwości po przetargu na tzw. WiMax, gdzie tych błędów formalnych było mnóstwo. Tutaj może być inaczej, bo jest jedna komisja przetargowa, a nie 16" - powiedziała Streżyńska.
"Natomiast badam jeszcze drugi warunek: czy został zachowany warunek konkurencji czy przeważyło kryterium cenowe na tym rynku. Żeby zbadać tę kwestię, muszę przeczytać wszystkie dokumentacje, które zostały złożone i co najważniejsze wszystkie opinie prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - dodała prezes UKE.
Streżyńska powtórzyła, że możliwe, iż decyzję w sprawie przetargu na GSM 1800 poznamy jeszcze w piątek.
Oferty na częstotliwości z zakresu GSM 1800 złożyły w styczniu br. trzy podmioty: Telefonia Dialog (2 oferty), PTK Centertel (1) i Telekomunikacja Kolejowa (2). Rezerwacja będzie uprawniała do wykorzystania tych częstotliwości na obszarze całej Polski do 31 grudnia 2020 roku.