Reklama

Softbank wspomina o kolejnych przejęciach

Softbank chce przeznaczyć nadwyżki gotówkowe, szacowane obecnie na prawie 40 mln zł, na przejmowanie mniejszych spółek w Polsce i za granicą

Publikacja: 13.05.2006 07:38

Chcemy dalej aktywnie uczestniczyć w konsolidacji rynku informatycznego w Polsce i innych krajach naszego regionu Europy. Mamy spore zasoby wolnych środków, które możemy przeznaczyć na przejęcia - powiedział na piątkowej konferencji prasowej Piotr Jeleński, wiceprezes Softbanku odpowiedzialny za finanse. W zeszłym roku giełdowa firma kupiła Komę, Incenti i Gladstone.

Pieniądze czekają

- Szanse, że w tym roku kupimy jakiś podmiot, oceniam jako duże - stwierdził Krzysztof Korba, prezes Softbanku. Spółka posiada obecnie na kontach prawie 40 mln zł gotówki. Jak mówił P. Jeleński, firma dzięki posiadanym liniom kredytowym mogłaby przeznaczyć na akwizycje nawet 50 mln euro (ok. 200 mln zł), ale wydanie takiej kwoty jest mało prawdopodobne. Informatyczna firma interesuje się spółkami pracującymi dla sektora finansowego i publicznego oraz świadczącymi usługi outsourcingowe i serwisowe. - Poza Polską przyglądamy się kilku niewielkim firmom software?owym, które mogłyby stać się przyczółkiem do naszej ekspansji w tych krajach - wyjaśniał prezes. Zaznaczył, że obszar zainteresowania Softbanku sięga raczej na kraje bałkańskie niż na naszych najbliższych sąsiadów. Przedstawiciele integratora odwiedzają m.in. Rumunię czy Serbię.

K. Korba podkreślił, że kierowana przez niego spółka nie zamierza sięgać po środki na ewentualne akwizycje na giełdę (nową emisją sfinansowane były zeszłoroczne przejęcia). - Wprost przeciwnie, jeśli nie będziemy mieli pomysłów na duże konsolidacje, to poważnie zastanowimy się, czy w przyszłym roku nie przeznaczyć nadwyżek finansowych na zwiększenie dywidendy - oznajmił P. Jeleński. W bieżącym roku (z wyniku za 2005 r.) Softbank wypłaci akcjonariuszom 30 proc. zysku na dywidendę.

Dobry kwartał

Reklama
Reklama

Początek roku dla informatycznej grupy był bardzo udany. Zysk skonsolidowany sięgnął 7,5 mln zł i był o 157 proc. większy niż rok wcześniej. Przychody wzrosły o 8 proc., do 103 mln zł. - Wpływ na taki rezultat miało kilka zdarzeń. Nasza grupa powiększyła się o nowe podmioty. Udało nam się trzymać koszty pod ścisłą kontrolą i uniknąć jednorazowych zdarzeń, które wpłynęłyby negatywnie na wynik, jak miało to czasem miejsce w przeszłości - tłumaczył P. Jeleński.

Słabsza spółka matka

Na poziomie jednostkowym wyniki były gorsze niż przed rokiem. Przychody spadły z 79 mln zł (w I kw. 2005 r.) do 63,4 mln zł, a zysk netto z 8 mln zł do 5,8 mln zł. - W zeszłym roku zrealizowaliśmy umowę, za ponad 35 mln zł, na dostawę oprogramowania dla PKO BP - wyjaśnił wiceprezes.

P. Jeleński pozytywnie ocenił perspektywy spółki na kolejne kwartały. - Nasz portfel zamówień na kolejne miesiące ma obecnie wartość ponad 240 mln zł. Dodając do tego 103 mln zł zrealizowane w pierwszych trzech miesiącach, możemy mieć powody do optymizmu - mówił. Nie chciał rozmawiać o możliwych wynikach za cały 2006 r. Zapowiedział, że celem Softbanku jest utrzymanie rentowności EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) na poziomie 12-14 proc. W I kw. wskaźnik wyniósł 12,8 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama