12,1 mln zł zarobiła netto w ciągu pierwszych trzech miesięcy grupa Prokomu. Rok wcześniej wynik był dużo gorszy i wynosił

4,1 mln zł. Poprawa widoczna była także w przychodach ze sprzedaży. Sięgnęły 340 mln zł, wobec niespełna 280 mln zł w I kw. 2005 r. Całkiem przyzwoite wyniki zaprezentowała także spółka matka. Obroty w I kw. wzrosły do 130 mln zł (ze 111 mln zł), a zysk netto do 9,4 mln zł, z 1,8 mln zł.

Lepsze wyniki (rentowność netto wzrosła do 3,5 proc., z 1,46 proc.) był możliwy dzięki bardzo wyraźnemu wzrostowi przychodów ze sprzedaży oprogramowania i licencji własnych. Tylko wpływy z drugiego źródła wzrosły o 123 proc., do 83 mln zł. W porównaniu z I kw. 2005 r. raportem skonsolidowanym objęty został ABG Ster-Projekt. Udział Prokomu w Softbanku zwiększył się przez rok z 25 proc. do 33 proc. Korzystnie na wynik wpłynęła także, prowadzona od połowy ub.r., restrukturyzacja grupy kapitałowej.

Kolejne kwartały, jak zapowiadali na wczorajszym spotkaniu z analitykami przedstawiciele Prokomu, zapowiadają się całkiem nieźle. - Potwierdzamy, że naszym celem na ten rok jest dojście do 2 mld zł przychodów i osiągnięcie 100 mln zł zysku netto - powiedział Dariusz Górka, wiceprezes spółki.

W 2005 r. grupa zarobiła 80 mln zł. Kurs Prokomu zyskał wczoraj 5,15 proc. i na koniec dnia papiery kosztowały 143 zł.