Ponad 300 mln zł w obligacjach trafiło do otwartych funduszy emerytalnych od początku tego roku. W takiej formie są regulowane zaległe wobec funduszy składki.
Ogólna kwota składek przekazanych przez ZUS do OFE przez pierwsze 4 miesiące tego roku, z wyłączeniem obligacji, była wyższa prawie o 6 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2005 r. (odpowiednio: 4,46 mld zł i 4,72 mld zł). Ale nie wszystkie fundusze skorzystały z tego wzrostu po równo. - Dostaliśmy mniej składek, ale pięć razy więcej obligacji niż w ubiegłym roku - mówi Małgorzata Kiepura-Czubacka, wiceprezes PTE Polsat.
O zaległościach powstałych z powodu niepoprawnie wypełnionych dokumentów przekazywanych do ZUS pisaliśmy wczoraj. Większość pomyłek powstała w latach 1999-2000. Drobny błąd powodował, że składka na ubezpieczenie nie została przekazana na właściwe konto.
Jak wyjaśnia Ireneusz Fąfara, wiceprezes ZUS, nagromadzenie pomyłek w deklaracjach w początkach reformy emerytalnej było spowodowane tym, że system informatyczny uniemożliwiał poprawianie błędów. Dodatkowo od wejścia w życie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (w grudniu 1998 r.) płatnicy i ubezpieczeni mieli miesiąc na zgłaszanie danych identyfikacyjnych. W tym czasie ponad 20 proc. dokumentów wymagało korekty. Dopiero w 2002 r. ZUS przeszedł na nowy system i powtórzył przetwarzanie dokumentów z lat wcześniejszych.
Do ZUS-u napływa co miesiąc 11,5 mln raportów i około 2 mln deklaracji. I. Fąfara zapewnia, że obecnie 99 procent dokumentów jest wypełnionych właściwie.