Reklama

Nauczyli się na błędach z początków reformy

Publikacja: 17.05.2006 08:39

Ponad 300 mln zł w obligacjach trafiło do otwartych funduszy emerytalnych od początku tego roku. W takiej formie są regulowane zaległe wobec funduszy składki.

Ogólna kwota składek przekazanych przez ZUS do OFE przez pierwsze 4 miesiące tego roku, z wyłączeniem obligacji, była wyższa prawie o 6 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2005 r. (odpowiednio: 4,46 mld zł i 4,72 mld zł). Ale nie wszystkie fundusze skorzystały z tego wzrostu po równo. - Dostaliśmy mniej składek, ale pięć razy więcej obligacji niż w ubiegłym roku - mówi Małgorzata Kiepura-Czubacka, wiceprezes PTE Polsat.

O zaległościach powstałych z powodu niepoprawnie wypełnionych dokumentów przekazywanych do ZUS pisaliśmy wczoraj. Większość pomyłek powstała w latach 1999-2000. Drobny błąd powodował, że składka na ubezpieczenie nie została przekazana na właściwe konto.

Jak wyjaśnia Ireneusz Fąfara, wiceprezes ZUS, nagromadzenie pomyłek w deklaracjach w początkach reformy emerytalnej było spowodowane tym, że system informatyczny uniemożliwiał poprawianie błędów. Dodatkowo od wejścia w życie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (w grudniu 1998 r.) płatnicy i ubezpieczeni mieli miesiąc na zgłaszanie danych identyfikacyjnych. W tym czasie ponad 20 proc. dokumentów wymagało korekty. Dopiero w 2002 r. ZUS przeszedł na nowy system i powtórzył przetwarzanie dokumentów z lat wcześniejszych.

Do ZUS-u napływa co miesiąc 11,5 mln raportów i około 2 mln deklaracji. I. Fąfara zapewnia, że obecnie 99 procent dokumentów jest wypełnionych właściwie.

Reklama
Reklama

dwa pytania do Ireneusza Fąfary, członka zarządu ZUS, o zaległościach wobec OFE

Na ile szacuje Pan wartość zaległych składek, które Zakład Ubezpieczeń Społecznych powinien przekazać do funduszy emerytalnych?

Co roku przygotowując sprawozdanie finansowe, dokonujemy szacunków zaległości wobec OFE. Z ostrożności, dla bezpieczeństwa przyjmujemy górne wartości szacunków - na koniec 2005 r. było to ok. 4,5 mld zł składek i odsetek. Jednak na podstawie wcześniejszych doświadczeń z wyjaśnianiem błędów w dokumentach sądzimy, iż realnie będzie to około 2,5 mld zł. W praktyce okazuje się często, że przystępujemy do korekty błędnych dokumentów, ale zostały one wcześniej skorygowane i nie wynikają już z nich zaległości składkowe.

Uda się przekazać wszystkie zaległe składki do końca przyszłego roku?

Większość tak, ale prawdopodobnie nie wszystkie. Szacujemy, że większość składek zaległych zostanie przesłana w latach 2006 i 2007. Niemniej mimo że coraz mniejsze kwoty będą przekazywane, na pewno część składek będzie wyjaśniana po 2007 roku. Bezpiecznym rozwiązaniem jest przyjęcie założenia, że zaległości zostaną przekazane do końca 2009 r., choć oczywiście kwoty przekazywanych zaległych składek w kolejnych latach będą maleć. Ubezpieczeni będą mieć 10 lat od początku reformy emerytalnej na wyjaśnienia, a ZUS na egzekucję składek. Złożyliśmy propozycję przedłużenia o 2 lata czasu na przekazanie składek do OFE do Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Ale nie do nas należy ostateczna decyzja.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama