W pierwszym kwartale skonsolidowany zysk netto PGF sięgnął 16,1 mln zł wobec 16,0 mln zł rok wcześniej. Jak wyjaśnił Jacek Dauenhauer, dyrektor finansowy spółki, niewielki wzrost zysku netto spowodowany jest kosztami przegranego procesu z byłym doradcą spółki. Na poziomie operacyjnym było to 4,8 mln zł.
"Spodziewamy się, że na koniec roku wzrost zysku będzie dwucyfrowy i przekroczy wynik z ubiegłego roku" - powiedział Szwajcowski podczas spotkania z dziennikarzami.
Na koniec 2005 roku zysk netto PGF wyniósł 52,6 mln zł.
Jak zapowiedział prezes spółki, w ciągu 2-3 lat chce ona zwiększyć swoje udziały w rynku do 30% z obecnych 20%. Zamierza osiągnąć ten cel zarówno poprzez wzrost organiczny, jak i przejęcia i fuzje na rynku dystrybucji farmaceutyków. Prezes spółki nie chciał ujawnić, czy PGF obecnie rozmawia z jakimś podmiotem na ten temat.
"Jeśli pojawi się szansa przejęcia firmy na atrakcyjnych biznesowo warunkach, to z pewnością to zrobimy. Mamy bardzo duże doświadczenie w przejmowaniu i łączeniu spółek" - zapewnił Szwajcowski.