Reklama

Winterthur nie dostanie Domu

Nie będzie na razie połączenia Winterthur PTE i PTE Dom. Fuzję wstrzymała Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych

Publikacja: 19.05.2006 08:22

KNUiFE, kierowana przez Jana Monkiewicza, umorzyła postępowanie w sprawie przejęcia Domu przez Winterthur z przyczyn formalnych.

- Z analizy materiału dowodowego wynika, że przedmiotem postępowania komisji ma być zbycie przedsiębiorstwa przez PTE DOM na rzecz Winterthur PTE. Ale decyzja taka nie leży w kompetencjach komisji - tłumaczy Ryszard Bójko, rzecznik KNUiFE.

Bójko tłumaczy, że chociaż wniosek dotyczył przejęcia zarządzania nad OFE Dom, to treść odnosiła się do umowy kupna - sprzedaży.

Mateusz Sobula, dyrektor ds. strategii i marketingu Winterthur PTE,  zapewnia, że przed złożeniem wniosku KNUiFE, na prośbę jednego z doradców prawnych towarzystwa, potwierdziła zgodność struktury transakcji z wymogami ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych.

Mocniejsza pozycja

Reklama
Reklama

Teraz zarząd Winterthuru może wniosek poprawić albo odwołać się od decyzji komisji. - Nie odstąpimy od realizacji tej transakcji - mówi Mateusz Sobula. - Przejęcie zarządzania nad OFE Dom jest korzystne zarówno dla członków funduszy, jak i dla nas, z biznesowego punktu widzenia.

Zgodę na połączenie Winterthuru i Domu wydał już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Połączone PTE umocniłoby swoją pozycję na rynku. Aktywa powstałego w wyniku fuzji podmiotu wyniosłyby około 5,3 mld zł, czyli 5,5 proc. wartości wszystkich aktywów OFE. Z takim majątkiem Winterthur zajmowałby, podobnie jak obecnie, piąte miejsce w sektorze.

OFE Winterthur przejąłby także ponad 257 tys. członków Domu i razem ze swoimi klientami miałby ich blisko 743 tys. Mógłby wtedy rywalizować z AIG, który pozyskał do tej pory prawie 1 mln członków. Dodatkowo - przez pierwszy kwartał tego roku - Winterthurowi udało się zwiększyć liczbę członków o 4,5 proc. (o 20 tys.), do ponad 485 tys. Koszty akwizycji odbiły się jednak na wyniku towarzystwa, które po pierwszych trzech miesiącach tego roku poniosło 1,8 mln zł straty.

Ale nowy podmiot nie byłby w stanie zagrozić pozycji pierwszej trójki największych funduszy. CU, ING oraz PZU skupiają łącznie 64 proc. aktywów całego sektora.

Wkrótce następna decyzja

Reklama
Reklama

Na następnym posiedzeniu, które zaplanowano na 21 czerwca, komisja ma się zająć złożonym w lutym tego roku wnioskiem o przejęciu PTE Skarbiec - Emerytura przez PTE PZU. Marcin Kasprzyk, rzecznik prasowy PTE PZU, zapewnia, że dokument został przygotowany bardzo starannie. W wyniku tej fuzji PZU pod względem liczby członków (po połączeniu byłoby ich 2,3 mln) wyprzedziłoby drugi na rynku OFE ING (2,28 mln). Pod względem wartości aktywów pozycja funduszu PZU w rankingu by się nie zmieniła - nadal byłby trzeci. Tyle że jego udział w rynku wzrósłby z 14 do 16 proc. Umowę o przejęciu funduszu Skarbca PZU Źycie i BRE Bank podpisały już w grudniu 2005 r. Wartość transakcji ma wynieść 315-365 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama