Rosnąca liczba zarobkowych emigrantów z Polski skłoniła irlandzkich bankowców do walki o portfele Polaków na stałe przebywających na Zielonej Wyspie. W tym tygodniu Allied Irish Banks, jeden z dwóch największych banków tego kraju, rozpocznie świadczenie bankowych usług w języku polskim. Inicjatywa AIB - inwestora strategicznego wrocławsko-poznańskiego Banku Zachodniego WBK (ma 70,5 proc. jego akcji) - obejmuje wprowadzenie polskiego działu we własnym call-center oraz zatrudnienie polskich pracowników w 12 filiach. Jak napisał piątkowy dziennik "The Irish Independent", polski personel pojawi się najpierw w telefonicznym ośrodku obsługi klientów w Naas (hrabstwo Kildare). Uzyskanie obsługi w języku polskim w okienkach banku będzie możliwe od 6 czerwca. AIB zamierza uruchomić też osobny serwis w języku polskim na swoich stronach internetowych.

Ułatwieniem dla polskich imigrantów ma być również zaoferowanie im możliwości dokonywania internetowych płatności międzynarodowych. "Jest to początek szerszego programu, mającego na celu zaspokojenie potrzeb większej liczby narodowych społeczności nieirlandzkich, żyjących w Irlandii" - podał bank w komunikacie.

Według danych opublikowanych we wrześniu ubiegłego roku, Polacy stanowili 17 proc. spośród 70 tys. imigrantów, którzy przyjechali do Irlandii w pierwszym roku po rozszerzeniu Unii Europejskiej. AIB szacuje, że w liczącej 4 miliony mieszkańców Irlandii jest dziś około 120 tys. Polaków. Według danych banku, liczba zrealizowanych za pośrednictwem AIB transferów pieniężnych Irlandii do Polski była w 2005 r. dziesięciokrotnie większa niż jeszcze dwa lata temu. W ub.r. bank zrealizował 60 tys. takich przekazów.

Wcześniej plany uruchomienia obsługi w wybranych placówkach klientów polskojęzycznych ogłosił największy konkurent AIB - Bank of Ireland. Bank zamierza w ten sposób ułatwić Polakom pracującym w Irlandii otwieranie rachunków i uzyskiwanie kart kredytowych.

Reuters