Wyniki Jelfy po I kwartale były bardzo słabe. Strata netto wzrosła do 17,5 mln zł. Dlaczego?
Główną przyczyną był wolniejszy od spodziewanego rozwój rynku farmaceutycznego. Nasz portfel składa się w jednej trzeciej z leków sprzedawanych bez recepty. W lutym wartość ich sprzedaży spadła w Polsce o 15 procent. Poza tym mieliśmy w tym roku ostrą zimę, więc nie było epidemii grypy. To dobrze, że społeczeństwo nie chorowało, ale nasza sprzedaż spadła.
Czy to wszystkie powody?
Nie. Planowaliśmy wprowadzić dwa nowe leki OTC (bez recepty - przyp. red.) i zarobić na ich sprzedaży. Ze względów formalnych wejdą na rynek dopiero w maju. Opóźniło się też wprowadzenie jednego leku na receptę. Oprócz tego spadł kurs dolara. A aż 30 procent naszej sprzedaży jest przeznaczone na eksport, najczęściej w dolarach.
Czy te przyczyny w pełni tłumaczą podwojenie strat przy