W listopadzie ubiegłego roku wydawało się, że grupa trzydziestu "podobnie myślących", czyli prorynkowo zorientowanych państw, do której należy także Polska, zwiększy produkt brutto o 2,9 proc., a teraz prognoza prawdopodobnie zostanie podniesiona do 3,1 proc.
VAT zaszkodzi sąsiadom
W strefie euro bez zmian. OECD nie spodziewa się poprawy w stosunku do poprzednich prognoz. Ma być 2,1 proc. wzrostu w tym roku i 2,2 proc. w następnym.
Przewidywana jest wprawdzie wysoka dynamika inwestycji, ale ich skutki ograniczy wysokie bezrobocie hamujące konsumpcję. W Niemczech, które są naszym głównym partnerem w handlu, planowana podwyżka VAT może okresowo zaszkodzić dynamice gospodarki.
- Jesteśmy zaniepokojeni perspektywami wzrostu w Europie - powiedział wczoraj Jean-Philippe Cotis, główny ekonomista OECD. Twierdzi, że główną przyczyną słabej dynamiki jest niewłaściwa polityka makroekonomiczna i społeczna. Jego zdaniem, niektóre rządy wybrały złe metody stymulowania rynku pracy. Chodzi o zniechęcanie ludzi starszych do szukania zatrudnienia i ograniczanie wymiaru czasu pracy.