Wyniki roczne spółki biotechnologicznej w dużym stopniu będą zależeć od tego, czy firma odniesie sukces w Rosji. Bioton planuje przecież, że jego sprzedaż w tym kraju będzie warta 20 mln dolarów. Jakie są postępy podwarszawskiej spółki nad Wołgą?
- Wszystko idzie zgodnie z planem - zapewnia Adam Wilczęga, prezes Biotonu. Co to oznacza? Firma prowadzi dwojakie działania. Dąży do rejestracji insuliny i buduje fabrykę. Już niedługo poznamy efekty procesu rejestracyjnego. - Badania kliniczne prowadzone na 90 pacjentach zostały już ukończone. Obecnie opracowywany jest raport końcowy z tych badań. Spodziewamy się otrzymania świadectwa rejestracji do połowy czerwca. Jest to tylko kwestia techniczno-administracyjna - relacjonuje Adam Wilczęga. Jeżeli zaś chodzi o budowę fabryki, to: - Zostały zakończone prace fundamentowe. Teraz wybieramy i zamawiamy linie technologiczne - mówi prezes.
Tydzień temu kurs spółki osiągnął rekordowy pułap 37 zł. Od tego czasu cena papierów spada. Wczoraj akcje Biotonu kosztowały 28,7 zł. Właściciela zmieniło niemal 3 mln papierów. Dzisiaj walne zgromadzenie zadecyduje o splicie (podziale i emisji akcji).