Wartość akcji znajdujących się w portfelach funduszy inwestycyjnych i emerytalnych osiągnęła pod koniec kwietnia 58 mld zł - podała firma Analizy Online. Kwota inwestycji wzrosła w zeszłym miesiącu o 5,3 mld zł, tj. 10,2 proc. Większość z tego, 4,9 mld zł, to efekt zwyżki kursów. Nowe zakupy (pomniejszone o wyprzedaż akcji) stanowiły 454 mln zł. Od początku roku wartość portfela akcji OFE i TFI zwiększyła się o 15 mld zł (z tego 10,6 mld zł to skutek wzrostu kursów).

Kwietniowe saldo zakupów akcji jest co prawda dwukrotnie wyższe niż w marcu (243 mln zł), ale za to znacznie niższe niż w styczniu i w lutym (odpowiednio 2,3 oraz 1,3 mld zł). Odpowiedzialne za to są głównie fundusze emerytalne, które już drugi miesiąc z rzędu więcej akcji sprzedawały, niż kupowały. Od początku roku inwestycje OFE na GPW skurczyły się o blisko 0,5 mld zł.

Odwrotna sytuacja panowała w funduszach inwestycyjnych, które - ze względu na rekordowy napływ gotówki - od początku roku dokupiły akcji za 4,8 mld zł. Największy popyt z ich strony był w styczniu (saldo 1,8 mld zł), a najmniejszy w marcu (0,6 mld zł). W kwietniu saldo zakupów wyniosło 1,3 mld zł. Analizy Online zwracają uwagę, że zarządzający z TFI nie wykorzystali w pełni limitów zaangażowania w akcje, wynikających ze strategii inwestycyjnej. Wygląda na to, że spodziewali się nadejścia korekty. Większe zakupy wynikały z przyrostu nowych wpłat do funduszy.

Wzrost zaangażowania w akcje był widoczny w komunikatach spółek. Większość kwietniowych dotyczyła zwiększenia zaangażowania OFE i TFI. Przykładowo, fundusze TFI BPH kupiły akcje Bytomia, fundusze Pioneera akcje WSiP i CSS, fundusze DWS walory Hydrobudowy Śląsk, fundusze Arki papiery Kopeksu, a fundusze ING akcje Polmosu Lublin.