Według raportu gospodarczego na temat ośmiu nowych członków UE z Europy Środkowo-wschodniej, opublikowanego we wtorek, wzrost gospodarczy w Polsce w 2006 roku ukształtuje się na poziomie 4,5%, tak samo jak w roku 2007.
Zdaniem ekspertów Banku Światowego, wzrost gospodarczy w nowych krajach Unii Europejskiej okazał się w 2006 roku prężny i odporny zarówno na krajowe zawirowania polityczne, jak i trudne warunki zewnętrzne, wynikające ze stosunkowo słabego wzrostu gospodarczego w krajach starej "15" oraz rosnących cen ropy.
W kwestii sytuacji fiskalnej, problemy nie zostaną usunięte bez dalszych działań politycznych i wdrożenia reform strukturalnych.
"Są one potrzebne nie tylko w celu dostosowania do europejskich regulacji fiskalnych (wymogi Paktu Stabilności i Wzrostu lub kryteria z Maastricht), lecz także w celu stworzenia potrzebnej przestrzeni fiskalnej dla obniżenia opodatkowania pracy, zwiększenia wydatków produktywnych i poprawy absorpcji środków UE" - czytamy w raporcie.
Autorzy podkreślają, że dotychczasowe dane w kwestii wykonania budżetu są zadowalające i mogą sugerować, że sytuacja fiskalna będzie lepsza niż prognozowano, ale jednocześnie cały czas istnieje ryzyko zwiększania wydatków na cele socjalne.